Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-24-2007, 11:16   #6
NaughtyNasty
 
Reputacja: 0 NaughtyNasty jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 569
[ruch za nieobecnego]

Andarius zapragnął, a właściwie poczuł jakiś obowiązek pobratania się z wojami, którzy byli teraz odsłonięci przez ogień walki.
Dołączenie się do bitki zdawało się być wspaniałą okazją, magus i tak nie dbał o reputację w oczach tyrańskich Swagerów.
Rzucił jeszcze okiem po ogarniętej chaosem karczmie, przeskoczył za stół, wyciągnął zza pazuchy jakąś zakurzoną różdżkę. Ściskaną w obu dłoniach wymierzył w rycerza celem rzucenia jakiegoś czaru arkana żywiołów.
 
NaughtyNasty jest offline