Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 31-01-2008, 22:08   #4
grabi
 
grabi's Avatar
 
Reputacja: 34 grabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodze
Komnata Jaźni
Małe pomieszczenie, a w nim pulpit sterowniczy i ekran, na którym wyświetlona jest twarz.

Przy pulpicie krąży bot naprawczy, dokonując drobnych napraw. Swymi manipulatorami z niezwykłą zręcznością przepina różne kabelki na drobnej płytce. Jeszcze kilka ruchów i urządzenie jest podpięte. Jaźń Thai nie korzystała z tego archaicznego urządzenia już od dobrych pięćdziesięciu lat. Zaraz po wybiciu rasy Therill, przenoszenie danych na nośnikach stało się zbędne. Był to bowiem nielogiczny wymysł rasy panującej – rasy, którą wyparła rasa maszyn, dotychczas służących Therill. Teraz pozostało wyszukanie sterowników do urządzenia. Obszar B - ścieżka 74 - sektor 52. Katalog „Windows Galaxy”, a w nim katalog „Drivers”. Jaźń dawno odsunęła system „Windows Galary”, jako wysoce nieefektywny system o niskiej stabilności. Jednak teraz trzeba było skorzystać ze sterowników, by odczytać dane znajdujące się na nośniku.
Bot naprawczy wsunął nośnik danych do czytnika. Jaźń otrzymała sygnał o sprawnym nośniku.
<Skanowanie nośnika>
<…>
<Wykryto niepożądany program na nośniku. Usuwanie programu.>
<…>
<Usuwanie zakończone. Odczytywanie wiadomości.>
Jaźń przeanalizowała wiadomość. Programy do analizy nagrania zostały włączone, a ich wynikiem były różnorodne statystyki odpowiadające nawet na pytanie, co mówca mógł spożywać na śniadanie. Najważniejszymi wnioskami były:
1.Mówca mówił tak, jak uważał.
2.Nie wskazanym jest odpowiadanie na wiadomość.
3.Obecne nagranie może się jeszcze przydać.

Sala Senatu
Na sali senatu mały robot wydał piskliwy dźwięk, po czym wyjechał trochę do przodu. Był to bot dyplomatyczny, będący za czasów Therill używany jako boty administracyjne, do obsługi w urzędach. Jednak po usamodzielnieniu się robotów, boty te przystosowano do funkcji dyplomatycznych.

Robot przemówił do zgromadzonych w sposób lekko mechaniczny, z syntezatorem mowy pochodzącym z przed przeszło 50 lat:
-Witam wszystkich zgromadzonych, szanownych Varthów oraz inne zgromadzone rasy. Jestem numer XR-74195 i pełnię funkcje dyplomatyczne z nakazu Jaźni Thai. Jesteśmy pokojowo nastawieni i jedyne, czego pragniemy to wolność i możliwość samostanowienia. Jesteśmy zatem otwarci na wszelkiego rodzaju propozycje.
 

Ostatnio edytowane przez grabi : 31-01-2008 o 22:20.
grabi jest offline