Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-15-2008, 20:34   #120
Altair
 
Reputacja: 2 Altair jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 915
Póki co ma przed sobą cztery godziny snu , mogę sobie chlapnąć troszeczkę. No chyba że plan wart ma ulec zmianie uśmiechnął się i pociągnął z butelki którą wręczył mu Samuel Przednie. Po chwili patrzył na ostrze Reyfu i oceniał w myślach. Zapewne nie nosił go od parady.
Kiedy pokaz się skończył Wallace wręczył mu miód pitny. Edic pociągnął z butelki i z uśmiechem na twarzy powiedział Tego mi cholera brakowało . Wypił jeszcze łyk i odłożył, nie chciał być napruty jak szpadel.
Koniec na dzisiaj powiedział odkładając butelki przy stercie skrzynek.
W tym czasie technik dokańczał procę, kiedy skończył rzekł "Proszę. Jak chciałeś tak masz. Wsadzasz pocisk i zakładasz pętlę, po czym machasz."
Dziękuję ci uwierz mi że bardzo mi się przyda powiedział uśmiechając się po czym założył kamień i wykonał instrukcje Wallace, kamień poleciał prawie idealnie w miejsce w które mierzył. Bez słowa włożył proce do torby.
I nie nazywaj mnie więcej szermierzem powiedział do Samuela
 
__________________
moje gadu 3444862 (zawsze niewidoczny) :)
Ci co żywią się nadzieją .... umierają głodni....
Altair jest offline