Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 17-02-2008, 21:16   #19
Mortarel
 
Mortarel's Avatar
 
Reputacja: 784 Mortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwuMortarel jest godny podziwu
Cichy na widok rannego oderwał się od swojego zajęcia. Z ciekawością przyglądał się postaciom, które wkroczyły do obozu. Jednak nie ruszył się z miejsca. Uznał, że najlepiej zrobi, jeżeli pozostanie tam gdzie jest i nie będzie robił zbędnego zamieszania. Niech rannego opatrzą Ci, którzy znają się na tym wystarczająco. W jego toku myślenia utwierdził go fakt, iż trupia postać Kruka, najwidoczniej po dłuższej chwili wewnętrznej walki z samym sobą, postanowiła włączyć się do pomocy ruszając w kierunku rannego.
Rozległ się wystrzał, Drako zerwał się nadstawiając uszu, natomiast Cichy tylko spojrzał w kierunku, z którego dobiegał dźwięk.
*Aha, więc to tak…* pomyślał

*Ech, nie ma, co się zastanawiać, w końcu to ranny człowiek* dodał jeszcze w myśli, następnie wstał i zbliżył się do Kruka.

- Mam przy sobie kilka bandaży, tabletki przeciwbólowe, plaster… może na cos się przyda. Jeśli potrzebowałbyś jeszcze czegoś to mów. – powiedział, patrząc się w stronę Kruka.
 
Mortarel jest offline