Hmm, w takim razie mi pozostaje Gawrot, jeśli tylko MG wykaże sie cierpliwością i przystanie na przysyłanie Karty etapami (mało czasu ostatnio na pisanie) i znajdzie ona uznanie w Twoich oczach szanowny Starosto. 
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |