To jest właśnie pomysł na 1 część sesji. Zabawa dla mnie i dla grających doprowadzić do momentu w którym linie fabularne wszystkich graczy splotą się w jednym punkcie.
Główny wątek mam już zbudowany, jednak wątki poboczne stanowią otwartą kwestię. Po przeczytaniu kart na bank wymyśli się coś ciekawego i sensownego
EDIT:
Jeśli chodzi zaś o język jakim władać będą postacie, jest absolutnie dowolny. Oczywiście im więcej zna dana osoba języków tym lepiej, jak już wspomniałem sesja odbywać się będzie na całej kuli ziemskiej. Nie wszyscy muszą się dogadać a i z czasem wymyśli się motyw jak porozumieć ze sobą 8 ludzi nie mówiących tym samym językiem. W końcu od czego są dary BN 
__________________ Nie próbuj nawet być normalna, bo normalność to pierwszy symptom śmiertelnie groźnej choroby. Jak tylko poczujesz, że nadchodzi normalność, zaraz poszukaj antidotum.
— Jonathan Carroll Drewniane morze
Ostatnio edytowane przez kabasz : 03-13-2008 o 21:23.
|