Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-18-2008, 17:50   #6
Zuki
 
Zuki's Avatar
 
Reputacja: 0 Zuki jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 892
moje Kp już gotowe. zamieszczam jego fragment:

W małym kościółku na obrzeżach miasta odbywał się ślub. Mały chłopiec chodził w tę i powrotem, szukając dla siebie miejsca. Porozglądał się po kościele i z uśmiechem na twarzy zniknął w tłumie. Ceremonia się zaczęła, rodziny państwa młodych zasiadły już w ławkach. Zagrały kościelne organy, przez drzwi frontowe weszła panna młoda i zmierzała ku ołtarzowi. Wszystko jak na razie odegrało się bez przeszkód, całkowicie w normie, rodziny wpatrywały się w szczęśliwych młodych, matki cicho szlochały. Nagle, za plecami księdza mała rączka wyłoniła się spod ołtarza i capnęła pierwszą rzecz jaką dotknęła, capnęła złoty świecznik.
-Złodziej! W kościele! Toż to grzech śmiertelny!- wrzasnął ksiądz, podbiegł do ołtarza i wyciągnął spod niego małego, uśmiechniętego chłopca. -Kender! Sprawdźcie swoje mieszki, nie wiadomo, co jeszcze ukradł!
- Ale ja niczego nie ukradłem, zobaczyłem ten świecznik, był okropnie brudny, chciałem go wyczyścić. Już go odstawiałem, gdy pan mnie bezczelnie wyciągnął spod ołtarzyka.- tłumaczył się kender, a uśmiech nie spełzał mu z twarzy. – Oj ja Ci zaraz pokażę czyszczenie!- krzyknął ksiądz, przetargał kendera przez kościół i wyrzucił za drzwi.
-Miło mi było państwa poznać- krzyknął uprzejmie kender. Gdy ksiądz zatrzasnął drzwi, kender wstał, otrzepał się i uśmiechnięty wyjął zza pasa należący do księdza mieszek, który, według kendera, przypadkiem trafił w jego ręce.
 
__________________
If I lay here
If I just lay here
Would you lay with me and just forget the world?

Ostatnio edytowane przez Zuki : 05-18-2008 o 17:52.
Zuki jest offline