| - No to tak, jutro pojedziemy do szpitala, zobaczymy co z Robertem, wypytamy Marzenę jeśli da się z nią gadać. Teraz proponuję się rozejść i spotkamy się jutro. Możemy potem iść do Diagonu, powęszyć. A teraz dobranoc.
Gdy wszyscy wyjdą kładę się spać, jutro może być ciężki dzień.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |