Wątek: Zwierzątka
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-08-2008, 18:56   #103
Angrod
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 189 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Wysłuchał mędrzec zająca.
Ważył w myślach każde słowo.
Nie przerywał, aż do końca,
By uraczyć go przemową.

-To nie jest sprawą jedzenia.
Obrócił się od ogrodu
-Wszystko raczej wina lenia.
Nie znasz jeszcze chyba głodu,

Wystarczy poczekać chwilę,
Kiszki marsza im zagrają
Będą szukać całe mile,
Aż jedzenie napotkają.

Gdyby tak im zależało,
Sami poszli by na zwiady.
Czy się komuś pomyślało,
Że trzeba posprawdzać sady?

Łatwiej tu się kimś wysłużyć,
By zakręcił się za karmą.
A jako nagrody użyć,
Coś co dostał by za darmo.

Prawdę mówisz w tym momencie,
Że nie jesteś taki biedny.
Na żadnym życia zakręcie,
Człowiek tobie nie potrzebny.

Zwierzątkom się pewnie zdaje,
Że związali z ludźmi życie
Człowiek pożywienie daje,
Troszczy się też należycie.

Akurat się im trafiło,
Dobrze mieli z Maciejową
Ale trochę się zmieniło
Sytuację mamy nową

Według mnie nie ma co płakać,
Choć niektórzy może będą.
Ani też ze szczęścia skakać,
Że już ludzie nie przybędą.

Tak czy siak trzeba pracować.
Tak już jest ze zwierzętami.
A wystarczy opanować,
Kwestię strachu przed zmianami.

I bez ludzi wiaty wieją,
Drzewom wciąż rosną gałązki,
Lecz skoro jakoś istnieją,
Będą wchodzić z nimi w związki.

Czy ten folwark też przeminie?
Nie ma co się o to smucić,
Bo w przyrodzie nic nie ginie.
Przecież człowiek może wrócić.

Pomyśl czy to naturalne,
Że opuścił dom, zagrody,
Czy zdarzenie tak feralne?
Czy to jakieś niewygody?
 
Angrod jest offline