Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 09-04-2009, 19:29   #1
Storm Vermin
 
Reputacja: 756 Storm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwuStorm Vermin jest godny podziwu
[WH 40K / storytelling] Pierwszy Gariański

Drużyna zwiadowcza, składająca się z dziesięciu gwardzistów, powoli przemierzała trawiastą równinę. Buty żołnierzy grzęzły w ziemi, rozmiękłej po wieczornym deszczu, charakterystycznym dla Garii o tej porze roku. Dowódca oddziału uważnie się rozglądał, wypatrując śladów zagrożenia. W końcu zatrzymał swoich podwładnych i za pomocą podręcznego zestawu radiowego nawiązał kontakt z dowództwem.
- Odbiór, odbiór, czy mnie słyszycie?
Po chwili nadeszła odpowiedź.
- Głośno i wyraźnie, żołnierzu. Jakie są wyniki zwiadu?
- Sądząc po śladach, obóz obcych znajduje się około 20 kilometrów na północ od naszej pozycji, 30 kilometrów na południe w stosunku do ostatnio podanej pozycji. Opanowali tereny wokół Wielkiego Wysypiska, tam też rozbili się obozem. Ich liczebność obliczam na około -

Nagle sierżant zamilkł. Po chwili kontynuował, szybkim i nerwowym głosem.
- Zostaliśmy wykryci, powtarzam, zostaliśmy wykryci! Zbliża się do nas około stu osobników, wszyscy są uzbrojeni! Wycofujemy się do bazy, powtarzam, wycofujemy się!...
W radiu zabrzmiał zduszony krzyk sierżanta. Potem eter wypełniły wrzaski zabijanych, odgłosy wystrzałów i wybuchów, a nad tym wszystkim górował jeden, wydobywający się z setek gardeł okrzyk.
ŁAAAAAAAA!!!

--------------------------------------------------------------------------

Lord Gubernator Garii, Kause Asani, uderzył pięścią w swoje biurko.
- To już czwarta drużyna zwiadowcza w tym tygodniu, zabita przez te zielonoskóre bestie!
Gniewnym wzrokiem spojrzał na obecnych w pokoju starszych oficerów i komisarzy.
- Dzięki poprzednim misjom wywiadowczym wiemy, że horda Orków liczy około stu tysięcy osobników. Niestety, dostępne nam w tej chwili siły nie starczą na odparcie tak licznej armii. Jedyne, co nam pozostało, to powszechna mobilizacja. Za miesiąc wszyscy zdolni do walki na planecie mają być wysłani na front. Opóźnianiem postępów przeciwnika zajmie się nasz stały regiment. Dowództwo nad nim obejmie pułkownik Saese Kolar.
Wysoki , siwy mężczyzna obecny w pokoju ukłonił się głęboko.
- To będzie dla mnie zaszczyt, sir.
- Za trzy dni regiment ma być gotowy do wymarszu. Waszym pierwszym celem będzie obrona Emberlene. Macie się tam utrzymać jak najdłużej. Jeśli nie otrzymacie wyraźnego rozkazu, nie możecie się wycofać. Sami dobierzecie sobie mających wam towarzyszyć komisarzy. Odmaszerować!
--------------------------------------------------------------------------

Witam w mojej pierwszej rekrutacji na tym forum. Setting, w którym planuję rozegrać sesje, to Warhammer 40 000. Poszukuję 4-5 graczy.
Wszyscy gracze będą odgrywać postacie szeregowych gwardzistów, członków Pierwszego Regimentu Gariańskiego. Właśnie wyruszyliście spod bram planetarnej stolicy do Emberiene, która będzie pierwszą linią obrony przed zieloną, orczą falą. Jakiekolwiek odstępstwa od postaci zwykłego gwardzisty będą karane... To znaczy, można je rozważyć i przesłać na PW. Zaznaczę może, że pod żadnym pozorem nie można grać członkiem elitarnego oddziału np. Kasrkinów, czy też Kosmicznych Marines.
To teraz może kilka słów o planecie, na której przyjdzie wam toczyć bój.
Garia jest położona w głębi Imperium planetą. Większość jej terenu pokrywa wielki ocean, jedynym kontynentem jest Pantaha. Spora, zachodnia część kontynentu to bagna i mokradła. Natomiast na wschodzie, wyrasta potężny łańcuch górski. Teren wokół niego jest ogromnym, zimnym pustkowiem. Centralną część kontynentu zajmują równiny. Tam też zamieszkują ludzie. Na Garii istnieje kilka wielkich metropolii - ośrodków przemysłowych. Istnieje tam też sporo mniejszych, mniej znaczących miast. Tereny niezurbanizowane są wykorzystywane przez lokalną ludność jako grunty rolne i pastwiska. Klimat Centralnej Pantahy jest łagodny, występują tam ciepła pora roku z częstymi nocnymi opadami ( w tym czasie zaczyna się wasza przygoda) i sucha, zimniejsza pora.

Zaznaczę jeszcze, że choć sesja traktuje o działaniach wojennych, walka nie będzie najważniejsza. Zależy mi na odwzorowaniu napięcia, towarzyszącemu waszej służbie. Z jednej strony przytłaczający przewagą liczebną, straszliwi orkowie, a z drugiej traktujący was jak śmiecie oficerowie. Do tego będziecie zmuszeni do codziennego wysiłku ponad ludzkie siły i innych podobnych atrakcji.

A oto wzór KP:
Imię i nazwisko:
Wiek:
Wygląd: (obrazek mile widziany, acz niekonieczny)
Charakter:
Historia: ( spędziliście co najmniej 3 miesiące w wojsku)
Ekwipunek: (wszyscy jesteście standardowo uzbrojeni, tzn. w karabin laserowy, kamizelkę i hełm z kevlaru. Możecie mieć przy sobie rzeczy osobiste)

Karty proszę słać na adres mikolaj@textilehouse.pl
Rekrutacja będzie trwała około dwóch tygodni.
Częstość odpisywania to dwa posty na tydzień.
 

Ostatnio edytowane przez Storm Vermin : 10-04-2009 o 13:21.
Storm Vermin jest offline