Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-08-2009, 19:22   #7
Lilith
 
Lilith's Avatar
 
Witajcie Kochani!

Czas, żebym ja także podsumowała to, co nabroiłam w Lustrach.
Przyznam się Wam, że trochę się obawiałam Mistrzowania, ale z drugiej strony korciło mnie strasznie żeby spróbować. No i z tego co widzę w Waszych wypowiedziach wnioskuję, że nie było tak najgorzej. Cieszę się niezmiernie, że zaakceptowaliście nas, a gra w Lustrach sprawiła Wam przyjemność.

Pewnie nic by z tego nie wyszło, gdyby mnie Kabasz nie podszedł i nie zmotywował. Dziękuję Ci Kabaszku za przegadane wieczory, w czasie których knuliśmy z niekłamaną frajdą, jak ubarwić przygodę BG i jak zadbać, żeby nasze owieczki się nie nudziły. Dziękuję za dyskusje nad dziesiątkami pomysłów, za wskazówki, wsparcie, a czasami za kubeł zimnej wody na rozpalony łeb. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ten gość potrafił mi dodać otuchy w trudnych momentach, a równocześnie utrzymać w karbach moje zapędy do przeciągania niektórych scen.

Dziękuję też Wam moi mili za to, że z Waszym udziałem udało się stworzyć przygodę, którą zapamiętam chyba do końca życia. Dziękuję za Waszą chęć do współpracy, za to, że włożyliście mnóstwo zapału i własnej inwencji we wspólne opowiadanie historii Sali Luster. Za każdym razem, w każdej kolejnej turze z równą niecierpliwością i ciekawością czekałam na Wasze posty.

Przepraszam Was wszystkich Kochani, że musiałam Was opuścić zanim sesja dobrnęła do finału. Wierzcie mi, że zrobiłam to z ogromnym bólem serca. Czasem po prostu życie się tak układa, że coś trzeba poświęcić. Padło na Salę Luster.

Prowadzenie tej sesji, to była jedna z tych rzeczy po zakończeniu których człowiek na chwilę zamiera zdziwiony, że to już, po czym otrząsa się i z uśmiechem jak banan na pyszczysku ryczy pełną piersią, niczym Osioł ze „Shreka”:

„JA CHCĘ JESZCZE RAZ!!!”
 
__________________
"Niebo wisi na włosku. Kto wie czy nie na ostatnim. Kto ma oczy, niech patrzy. Kto ma uszy, niech słucha. Kto ma rozum, niech ucieka" (..?)

Ostatnio edytowane przez Lilith : 22-08-2009 o 21:05.
Lilith jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem