| " Smierć w Breslau".
Rzecz dzieje się w latach 1933-34 i 1950. Brutalne morderstwa, skorpiony porzucane przy zwłokach, prawo rodowej zemsty za zabójstwo z czasów krucjat i arabska sekta.
Książka naprawdę niezła, zwroty akcji niespodziewane, koniec zaskakujący. Warte przeczytania, choć nie jest to arcydzieło, ot zaliczyć i odłożyć.
Autor to Marek Krajewski autor min "Końca świata w Breslau" z tym samym głównym bohaterem.
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |