Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 09-08-2014, 23:32   #2
Mira
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 18619 Mira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputację
Nagle usłyszała szczęk rozsuwanych drzwi, a zaraz potem pospieszne kroki. Za kratami pojawiła się postać, którą mimo słabego światła Uriel rozpoznała od razu. To ta drollka z baru! Teraz już nie tak wystrojona, miała na sobie biało-granatowy, obcisły kombinezon – podobny do tych, które nosili załoganci Cerberusa.

- Ciii – kosmitka mrugnęła podwójnymi powiekami – Mam dla Ciebie propozycję.

- Wrobiłaś mnie – wysyczała ze złością Asari.

- Bynajmniej – oburzyła się drollka – Sama prosiłaś się o lanie. Samotna, forsiasta, napalona i do tego coraz bardziej pijana. Ciesz się, że żyjesz. Masz jednak spory problem, trafiłaś w łapy Handlarzy Niewolnikami. Zostaniesz wysłana gdzieś poza obręb władzy sojusz i sprzedana, chyba że…

- Chyba że?

- Chyba, że mi pomożesz. Zwą mnie Thova. Jestem sentinentalem, łączę moc biotyczną z techniczną. Generalnie programuję statki, ale przyznam… że mam już dość tej roboty i… metod działania Handlarzy. Udało mi się dogadać z AI jednego statku. Jest skłonna pomóc mi uciec w zamian za uwolnienie jej załogi – obecnie uśpionej na pokładzie. Jednak żeby opuścić Norę, jak ładnie nazwali swój hangar Handlarze, trzeba otworzyć wiatę. Ivy – tak nazywa się ta AI – nie ma dostępu do głównego komputera. Potrzebuję więc… rozumiesz sama… mocnego pierdolnięcia biotycznego, żeby otworzyć drogę Ivy i nam. Sama nie dam rady, ale Asari… jesteś odpowiedzią na moje modlitwy. Razem mogłybyśmy nawet wysadzić te cholerne wrota. Pomożesz mi… i sobie?

Drollka ponownie mrugnęła powiekami, czekając w napięciu na odpowiedź Uriel
 
__________________
Co dzieje się z naszymi marzeniami, gdy uświadomimy sobie, że nigdy się nie spełnią?
Stają się naszymi najgorszymi koszmarami.
Mira jest offline