Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 04-24-2007, 13:40   #7
Lavi
 
Lavi's Avatar
 
Reputacja: 2 Lavi jest na bardzo dobrej drodze
$: 55 130
Wychylam się i strzelam do jednego z gości stojących bez osłony. Staram się trafić albo w głowę albo w tors tak żeby już nie był zdolny do walki. Po strzale biegnę za resztą, oczywiście czekam na przerwę w salwie ognia z CKM'ów. Po czym biegnę za jakąś inną osłonę i znów staram się strzelić do kolejnego gościa, tyko tym razem w tego co strzela do Franca. Po czym chowie się za zasłoną, i przeładowuje 2 naboje. Rozglądam się za resztą, gdzie kto jest, no i patrze na dowódce może coś będzie pokazywać. W miedzy czasie krzyczę zza zasłony:

- Franc, trzymaj się tam, zaraz ściągnę resztę łosi z polanki.

Po czym znów wyczekuje na przerwę w salwie. Wychylam się i strzelam do kolejnego łosia. Myślę sobie, kurde czuje się jak na jakimś safari Tylko że na safari zwierzęta nie strzelają. Doładowuje kolejną kule i czekam by ustrzelić kolejnego łosia
 
__________________
"Boże strzeż mnie przed przyjaciółmi bo przed wrogami sam się obronie"

"@#&*C$@" - Nie rozumiesz ? Spoko jest nas dwóch :P
Lavi jest offline