Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 30-01-2016, 11:31   #1
Ranghar
 
Ranghar's Avatar
 
Reputacja: 21920 Ranghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputacjęRanghar ma wspaniałą reputację
Nawiedzony dom [Horror]

Nastał termin z zagadkowego listu. Pogodny ranek, powoli przerodził się w pochmurny dzień, by zakończyć go solidną ulewą pod wieczór. Pod wskazanym adresem z koperty znajdowała się duża, odosobniona posiadłość ogrodzona metalową bramą i wysokim brązowym murem. Brama wjazdowa stała otwarta pojękując przy większych powiewach wiatru. Od bramy prowadzi kamienna ścieżka otoczona żywopłotami przedstawiającymi mitologiczne zmagania bohaterów z potworami. Sam budynek wygląda okazale, gdzieniegdzie nadkruszony upływem czasu, szeroki z zewnątrz parter, mocno rozbudowane piętro oraz poddasze na tle sadów owocowych skąpanych w mroku. Przed wejściem do posiadłości zaparkowanych jest kilka pojazdów, a przy drzwiach wejściowych stoi kilka osób z otwartymi parasolami. Wszyscy zebrani wpatrują się w przypiętą do drzwi kartkę papieru powiewającą na wietrze.

Wejdźcie do środka i czujcie się jak u siebie. Wszystko co zmieści wam się w ręce jest wasze, jeśli chcecie odziedziczyć pozostały majątek musicie doczekać w środku domu mojego przyjazdu z dokumentami o świcie. Wśród was ukryty jest mój współpracownik, który w razie wątpliwości zatwierdzi komu udało spełnić się ten wymóg.
Notariusz
Thomas Renfield


- To chyba jakieś żarty. – Burknął straszy mężczyzna, przed sześćdziesiątką. Ubrany w brązowy garnitur i podpierając się drewnianą laską ze złotą głową orła ruszył krok do przodu i pchnął drzwi. Ciężkie solidny drzwi sapnęły i powoli ustąpiły otwierając się szerzej. Z wnętrza budynku wylało się światło i przyjemne ciepłe powietrze. Mężczyzna przekroczył próg wchodząc na zielony dywanik i zatrzymał się w przedsionku przed długim czerwonym dywanem sunącym się przez korytarz ku schodom na piętro. W przedsionku znajduje się para drzwi i dwa popiersia na drewnianych szafeczkach. W korytarzu znajduje się kolejna para drzwi, a dalej schody na ciemne piętro.W ślad za nim do środka weszła blondynka po trzydziestce ubrana w czerwony żakiecik, mini i kapelusz. Przeciągnęła palcem po posągu zbierając grubą warstwę kurzu. – To coś może być wartę po wypucowaniu. Do środka wszedł chłopak w błękitnej bluzie z kapturem, z wyglądu coś przed trzydziestką. Zaraz za nim wsunęła się dziewczynka w wieku dwunastu lat w różowej sukience z białym paskami. – Ooooo, jak w pałacyku. – Wyszeptała z zachwytem.


Mapa

Parter:
Drzwi wejściowe
Przedsionek
Korytarz
Schody na piętro


 

Ostatnio edytowane przez Ranghar : 30-01-2016 o 16:05.
Ranghar jest offline