| Luinëhilien Piwo rzeczywiście nie było wyborne, ale zawsze coś... Z wdzięcznością spojrzała na człowieka (?), który dał Nuhilii kawałek mięsa. Widząc jak Nuhilia się waha, spojrzała na nią z uśmiechem. Wiedziała, że wilczyca czekała na jej zezwolenie.
- Dzięki. - powiedziała z wdzięcznością - Ostatnio nie jestem w stanie zdobyć mięsa dla niej. Daję jej większość mojego jedzenia, ale wiem, że powinna jeść mięso. A ja tu utknęłam... Znasz się na zwierzętach, prawda?
__________________ Niczego w życiu nie należy się bać. Trzeba to tylko zrozumieć...
// Maria Skłodowska-Curie |