Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-17-2007, 06:50   #7
Mazurecki
 
Reputacja: 0 Mazurecki nie jest za bardzo znany
$: 7 269
Mazurecki vel. Maczu

Patrzył, jak Czarna dokopuje jakimś mięśniakom. Nieźle jej to idzie, taką lepiej jest mieć po swojej stronie. Ej ty panna, ładnie się bijesz, chcesz z nami pomazać po blokach? - spytał. Zgodziła się, poszli razem w kierunku najbliższego szarego bloku.
Nagle...
Gdy zobaczył psy, rzucił się do ucieczki z Czarną. Malowanie po blokach było fajne, ale niebezpieczne. Psy wszędzie węszyły, trzeba było uważać. W biegu wskoczył na dęskę, podjechał do ściany bloku, i jadąc wzdłuż niej malował długą, prostą linię żółtej farby. Miał szczerą nadzieję, że to wkurzy niebieskich.
Łap za ogon!- krzyknął na pożegnanie psom i zostawił ich w tyle.
 
__________________
"Sousa kanashimi wo yasashisa ni
Jibun rashisa wo chikara ni
Kiminara kitto yareru shinjite ite
Mou ikkai! Mou ikkai!"

Ostatnio edytowane przez Mazurecki : 05-17-2007 o 06:54.
Mazurecki jest offline