Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-02-2017, 12:50   #38
Lunatyczka
 
Lunatyczka's Avatar
 
Reputacja: 8310 Lunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputacjęLunatyczka ma wspaniałą reputację
Eleonor liczyła na to, że jednak nic się nie wydarzy. Nie wierzyła w to, ale miała nadzieję, że jednak jej domysły i przypuszczenia okażą się błędne. Nadzieje umiera ostatnia, a jej sczezła bolesną śmiercią. Nawet jej wcześniejsze doświadczenia, nie mogły jej przygotować na coś takiego. Już w momencie gdy usłyszała odgłos gwizdka pociągu wiedziała, że coś się dzieje, że w tej właśnie chwili na ich oczach dzieje się coś, co nie powinno mieć miejsca, w materialnym i racjonalnym świecie.

Szybki rzut oka na pomieszczenie i to co się w nim dzieję przywołał wspomnienia wykładu profesora Smitha, który właśnie o takich zjawiskach opowiadał, a oni teraz przed własnymi oczami mieli dowód na to, ze profesor wcale nie oszalał, a to do czego próbował przekonać zgromadzonych działo się naprawdę.

Na nie szczęście Lady Howard nie potrafiła wymyślić nic inteligentnego, poza tym, co zostało już zaproponowane. Zrobiła więc coś szalonego i nie uciekła z pokoju, zamiast tego zbliżyła się do miejsca, które w tym "drugim" świecie było stacją kolejową. Jeśli pociąg zbliżał się do stacji, powinien się zatrzymać, prawda?
 

Ostatnio edytowane przez Lunatyczka : 22-02-2017 o 20:34.
Lunatyczka jest offline