| -Nieeeeeee! Moja śliczna broszka!- krzyknęła ze "łzami" w oczach Lina, podbiegła do okna i krzyknęła:
-Co teraz zrobimy, Zel nie da się jakoś zatrzymać wybuchu?-
"Jestem taka bezradna... a może głupia, nie moge nic wymyśleć...myśl...myśl...ohh, dzisiaj wyjątkowo cieżko mi TO idzie!"
Lina spojrzała bezradnie na reszte, oczekując jaiegoś dobrego planu.
__________________ Mój nr gg ------> 146938.
Ostatnio edytowane przez kamilll15 : 07-25-2007 o 12:08.
|