Ja też pamiętam jak w jednym odcinku wyjaśniono, że Ed to dziewczynka. W innym znowu była ubrana w różową sukienkę. A najsmutniejszy odcinek to ten, w którym Ed odeszła...  Chlip... Łezka się w oku zakręciła...
__________________ – Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
T. Pratchett Czarodzicielstwo |