Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 30-07-2007, 21:39   #1
Grom
 
Reputacja: 145 Grom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znanyGrom wkrótce będzie znany
[Autorski] Rebelia

Królestwo Anthar. Król Theodor II dobrze prowadził swe państwo. Ludziom dobrze się żyło. Miasta przynosiły zyski. Wyprawy wojenne kończyły się w ciągu miesiąca, ponieważ generałowie Theodora II byli geniuszami. Nie wszystko jednak trwa wiecznie.
Nastały ciężkie czasy. Orkowie zamieszkujący kraj za górami, przekroczyli je i zaatakowali królestwo. Miała to być krótka wojna mająca zakączyć się w ciągu jednej bitwy. Cóż za zdziwienie chwyciło króla, gdy jego armia poniosła klęskę. Dwa tysiące żołnierzy zginęło. Rozbici zostali przez zaledwie pół tysiąca orków. Najbardziej bolesna klęska za panowania Theodora II. Orkowie przebili się przez granicę do państwa i zaczęli przejmować regiony kraju. Theodor wysłał do akcji swą gwardię. Dziesięcio tysięczna armia wbiła się w hordę orków niczym gorący nóż w masło. Zawsze jest jednak jakieś ale. Działające na całym królestwie Gildie Zabójców uknuły spisek. Zabójcy opłaceni przez orków przeszli na ich stronę. Najlepszy generał królestwa, Paladyn w słóżbie króla, jego prawa ręka, został wrobiony w morderstwo żony króla. Amathyr zasłynął jako najlepszy dowódca w królestwie. Dowodząc tysiącem ludzi, pokonał trzy tysiące orków, tracąc tylko trzy-czwarte ludzi, podczas gdy inni generałowie nie radzili sobie z orkami, których było dwa razy mniej. Ktoś wykradł broń Amathyra i zabił nią królową. Ktoś ukradł jego płaszcz i schował się w nim uciekając. Ktoś zadbał o to, aby Amathyr nie miał żadnego alibi. Król skazał za to Amathyra na śmierć. Odłożył jednak wyrok. Powiedział, że nie zna motywu i poczeka rok. Jeśli sprawa się nie wyjaśni, poćwiartuje go. Wtedy orkowie dotarli niedaleko stolicy. Wojna była bardzo kosztowna. Nałożono więc trzy razy więszky podatek na ludność. Strażnicy rabowali farmerów. Zabierali im wszystko krzycząc: "Za Króla!". Niektóre szumowiny gwałciły i zabijały tych, którzy się stawiali. Tymczasem po drugiej stronie królestwa, na granicy kilku właścicieli ziemskich udaje się właśnie do sołtysa na naradę. Nikt nie wie, co zamierza on zrobić, jednak wiadomo, że to coś dużego.

Zapraszam na sesję Rebelia.

Sesja jest na systemie autorskim, storytelling. Potrzebuję od 4 do 6 graczy.
Każdy z graczy otrzyma farmę, w zależności jaką wybrał. Będzie miał na niej kilka budynków (jeszcze to ustalę) i trochę pracowników. Sesja będzie polegała na dowodzeniu swoją grupą ludzi. Początkowo będą to zwykłe prace na farmie, jednak później zaczną się wyprawy wojenne i wtedy zacznie się dopiero zabawa. Gramy tylko ludźmi, mimo iż w grze wystąpią inne rasy.
Oto jak składamy KP na moje PW:
-Imię -
-Wiek -
-Rodzaj farmy (uprawna lub hodowlana)-
-Wygląd zewnętrzny -
-Historia (nic wielkiego, po prostu opiszcie w skrócie swoje życie. Pamiętajcie że jesteście farmerami, nie wojownikami! Na to przyjdzie jeszcze pora.) -
-Osoba bliska bohaterowi (jego prawa ręka, np. ojciec czy brat) -

Zachęcam do gry!
 

Ostatnio edytowane przez Grom : 30-07-2007 o 21:42.
Grom jest offline