Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 08-17-2007, 21:05   #14
abishai
 
abishai's Avatar
 
Reputacja: 5 abishai ma w sobie cośabishai ma w sobie cośabishai ma w sobie coś
$: 250 966
Najpierw odpowiedź na prostsze pytanie:

Cytat:
I druga sprawa, Baby Biatch ciągle z nami gra? Ja wiem że kiedyś tam w zamierzchłej przeszłości napisał całego jednego posta, ale wypadało by ten wyczyn powtórzyć. Szczególnie gdy Ostatnio Aktywny: Dzisiaj 07:06. No chyba że powiadomił MG o wyjeździe jakimś długim to wtedy sorry.
Na razie Baby Biatch gra..Co prawda nie odpisuje i nie zgłaszała nieobecności, ani niczego w tym rodzaju, ale na szczęście formuła rozgrywki powoduje, że jej milczenie nie blokuje gry. Uznaję brak aktywności za "wakacyjną przypadłość" licząc, że od września będzie aktwyniejsza...Jeśli nie, cóż...

Z dobrych wieści pojawi się nowi spiskowiec, więc minimalna liczba graczy będzie zachowana..

Cytat:
Jak żem zauważył, porobiło nam się parę światów na planie materialnym. I tu moje pytanie, mamy parę światów (planetek) na jednym planie materialnym, czy na środku Wielkiego Koła Planów wiruje sobie kilka planów materialnych? A jeśli druga opcja to jak są połączone? (tzn. np. wszystkie mają ten sam plan cieni, ale każdy ma własny plan eteryczny)
Z tym całym wieloświatem to jest pewien chaos, bo np. z punktu Zapomnianych Światów bynajmniej nie jest Wielkim Kołem
I jak w to wstawić setki portali z Sigil?
Ujmując to z mojego punktu widzenia istnieje niekończona ilość planów materialnych, każdy z własną kosmologią planów zewnętrznych ... Wszystkie one łączą się poprzez Plany wewnętrzne i Plany Przechodnie(gdyż te plany są wspólne dla wszystkich planów materialnych) ..Co więcej część z Planów Zewnętrznych łączy się ze sobą różne Kosmologie
Czego przykładem może być Otchłań i Dziewięć Piekieł wspólne dla Kosmologii Greyhawku jak i Forgotten Realms , czy Hades powiazanym nie tylko z Wielkim Kołem , ale Kosmologią bogów Olimpijskich..( Nie wspominając o Loth bóstwie Greyhawku i Forgotten Realms, czy też Tiamat z Dragonlance, Forgotten Realms i niechlubną wesją z Kosmologii Greyhawku (Smok podwórzowy ).
Z pozoru wydaje się to bezsensu, ale dlatego, że jest to myślenie trójwymiarowe (parafrazując dr. Emmeta Browna , z Powrotu do przyszłości III) a wieloświat to więcej niż trzy wymiary.
Owa nieskończoność w opisie planów..wynika właśnie z istnienia ich na więcej niż tylko jednej kosmologii...
UFF trochę to zagmatwane...ale myślę, że jest to jakieś wytłumaczenie, pozwalające jakoś połączyć to wszystko do kupy.
 
__________________
"Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości.

Ostatnio edytowane przez abishai : 08-17-2007 o 21:38.
abishai jest offline