Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 16-02-2021, 20:27   #1
Slan
 
[DnD 5ed Innistad] Zagubione Anioły [18+]

Minęło pięć lat, od kiedy uwięziono Emrakula
Minęło pięć lat od kiedy zginęła Avacyn
Minęło pięć lat od kiedy obłęd prawie pochłonął świat…

Thraben odbudowano choć nigdy nie powróciło do dawnej świetności. Mieszka tam o połowę mniej ludzi, a katedrę przebudowano na mauzoleum Avacyn, gdzie nadal zmierzają pielgrzymi, choć głównie po to, aby upamiętnić swoją dawną boginię-obrończynię, a także aby modlić się o jej powrót. Jest ich jednak o wiele mniej niż niegdyś, a kościół Sigardy, jedynego archanioła, który nie zdradził ludzkości, nie zajął w ich sercu miejsca Pani Nadziei.

Lecz teraz Sigarda wezwała do siebie swe wierne sługi do niewielkiego ołtarza wybudowanego na szczycie kurhanu znajdującego się naprzeciw Thraben, na drugim brzegu jeziora Czapl. Kurchan usypano dla ofiar Emrakula i tu ponoć znajdowały się zwłoki Briselli, najplugawszej abominacji stworzonej przez Cierń. Ludzie bali się tu zbliżać tutaj, uważając, że sami staną się pomiotem Eldrazi, co akurat nie było najprawdopodobniej nie było prawdą.

Jednak było to właśnie powodem, dla którego czworo wędrowców się zostało wezwanych, nie byli jednak Catharami w srebrnych zbrojach.

Kapłan-heretyk podejrzewany o mroczne konszachty.

Córka podwójnie Wyklętego Sorima Markowa

Bezwzględny łowca wampirów zdegustowany światem

Dziecię kurwy i Krwiopijcy szukające swej drogi.

Misja na którą ich wezwano była tajna. Mieli niską pozycję i dlatego tego jeśli coś się stanie, łatwo będzie można ich wyeliminować.

Nie czekało na nich wielu. Kilku strażników i dwie dobrze zmane wszystkim osoby. Thalia, przywódczyni Catharów i heretyczka. Teraz na powrót przewodnicząca zastępowi Catharów, jakże szczupłemu.

Drugim był Kazimir, nowy Lunarha kościoła Sigardy. Mężczyzna twardy, ale sprawiedliwy, jakoś radzący sobie w tak strasznych czasach!

Gdy wzeszło słońce rozbłysło jasne światło i pojawiła się ona, Sigarda , archanioł zastępu czapli. Wierna. Po kilku chwilach przemówiła.
- Oto się stało. Mój rodzaj, anioły śmierci nie znają, jeno do esencji świata wracają, aby w nowych obliczach się narodzić, podobnie jako i demony. Jednakże po przybyciu spaczonego, Emrakul, nie może tak już być. To czego się teraz dowiecie to pilnie strzeżona tajemnica. Esencja świata jest… zaburzona, tak więc ani anioły ani demony nie mogą się już tak po prostu odrodzić nie ryzykując… Losu jaki spotkał Brunę i Griselę. Odradzają się w ludzkich ciałach, aby gdy się nasycą, wstępują lub zstępują. Dla demonów jest to łatwe, bowiem sycą się ludkim złem i nieprawością, lecz nieukształtowane anioły czerpią moc doświadczając dobra i sprawiedliwości. A o to tak trudno. Tak więc przeczuwam… że nadszedł czas nadszedł czas na moje siostry Brunę, Griselę i… Liesę – spojrzała po wszystkich – Kościół skorzysta ł z pomocy wieszcza i astrologa, Urbana, który obiecał określić, gdzie moje siostry się odrodziły. Proszę, nie każę lecz proszę, odnajdźcie je i przyprowdźcie do nowej katedry, abyśmy pomogli im się odrodzić. Będzie wam towarzyszyć Joan, córka wróżbity – wskazała na strażnika, który odkrył kaptur i okazł się znaną weteranką wojny z Eldrazim, która uśmiechnęła się do was ukazując zestaw srebrnych zębów. Była osyć ładna, o złotych włosach i twarzy oszpeconej ohydną blizną [/i] – Witajcie dziobaski! [/i] – zawołała wywołując uśmiech sigardy i Skrzywienie Lunarhy

- Otrzymacie pewne dary od kościoła i trzy pióra… – wyjęła z sakwy utkanej z promieni słońca białe Bruna -wyjęła srebrne Gisella – wyjęła Obsydianowe Liesa – Podała je wam naaa srebrnej tacy – Wróżbita będzie ich potrzebował… Czy macie pytania? Ma walka czeka, a strudzona jestem
 
__________________
Myśl tysiąckrotna to tysiąckroć powtórzone kłamstwo.
Myśl jednokrotna, to niewypowiedziana prawda...
Cisza nastanie.
Awatar Rilija
Slan jest offline