lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Świat Mroku (http://lastinn.info/swiat-mroku/)
-   -   Wilkołak - z czym to się je?? (http://lastinn.info/swiat-mroku/721-wilkolak-z-czym-to-sie-je.html)

Milly 16-07-2005 00:22

Wilkołak - z czym to się je??
 
Widzę, że niewiele osób na LI wogóle jakkolwiek rozeznaje się w Świecie Mroku, toteż przybliże Wam nieco system Wilkołak: Apokalipsa.

Jak już sama nazwa wskazuje, gracze wcielają się w postacie wilkołaków, jednakże nie w takie bezmózgie, krwiożercze bestie zmieniające swój kształt przy pełni księzyca :) Wilkołaki to społeczność zorganizowana i "cywilizowana" (no może poza Czerwonymi Szponami, ale to się wytnie ;) ). Stworzeni zostali dzięki Gai, którą to mają chronić przed zbliżająca się nieuchronnie apokalipsą. Mają bogatą mitologię i panteon bóstw, na szczycie którego zawsze stoi Gaia. Podzieleni są według plemion, ras i patronatów.
Istnieje 13 plemion walczących w obronie Ziemi przed katastrofą i jedno, które w dawnych czasach przeszło na złą stronę. Paradoksalnie to właśnie Tancerze Czarnej Spirali, czternaste plemię, zbiera największe zniwo i wygrywa w wyścigu "dobro vs. zło". Wiele wilkołaków uważa, że walka z Tancerzami jest z góry przegrana i swiat i tak zostanie unicestwiony, dlatego nie przykładają się do tego i zajmuja najróżniejszymi rzeczami. Są jednak tacy fanatycy, którzy za wszelką cenę wciąż walczą (zazwyczaj to bohaterowie graczy :lol: ) i to oni są wysyłani do najczarniejszej roboty.
Jeśli chodzi o podział rasowy, to istnieją 3 rasy - Homid (wilkołak urodzony w postaci człowieka), Lupus (wilkołak urodzony pods postacią wilka), Metys (dziecko dwojga wilkołaków, ktre jest przeklete i zazwyczaj ma jakąś wrodzoną wadę, do tego nie może mieć potomstwa; takie dzieci teoretycznie nie mają prawa się rodzić).
Patronaty, to odpowiedniki klas w innych systemach. Ragabash - wilkołak urodzony podczas nowiu, mozna nazwać go błaznem, który prowokujac lub wyśmiewając ukazuje innym ich wady i pokazuje im nowe rozwiązania. Są mało lubiani, chociaz z drugiej strony pozwala się im na więcej niż innym. Przez swój ostry język nie jeden stracił życie z ręki mało opanowanego wilkołaka.
Teurg - urodzony podczas gdy księzyc był w fazie sierpu; to duchowi przewodnicy, zajmują się duchami, okultyzmem i czarami. Często sa lekko "nawiedzeni" a przez paktowanie z duchami wydają się jeszcze bardziej dziwni (duchy za swe usługi życzą sobie przeróżnych rzeczy... np. tego, żeby taki wilkołak chodził przez cały czas w spiczastej czapeczce z pomponem... :lol: ).
Filodoks - półksiężyc; strażnik prawa, sedzia, strzeże praw Litanii i kara tych, którzy jej nie przestrzegają. Jest chyba najbardziej powazany w świecie wilkołaków, jednakże wymaga sie od niego najwięcej, przede wszystkim doskonałej znajomości prawa i ścisłe jego przestrzeganie.
Galiard - urodzony podczas wzrastającego księzyca; to pieśniarz, kronikarz, piewca wspaniałych czynów i głoszacy przestrogę historiami o klęskach wilkołaków.
I wreszcie Ahroun - urodzony podczas pełni, która patronuje wojownikom. To właśnie typowe, wielkie bestie, które zabijają jednym ciosem strasznych pazurów ;)

Dokładniej o plemionach i panteonie napisze później...

Co można jeszcze dodać? System jest klimatyczny i daje wiele możliwości. Można grać na kilka sposobów - od sesji typowo "nawalankowej", gdzie wnętrzności walają się po ziemi, po psychologiczne, tajemnicze i straszne sesje. Moje ulubione to właśnie te ostatnie. Moim zdaniem jeden z najklimatyczniejszych systemów, pierwszy, w który grałam :P

Narazie tyle, bo mi się już literki mieszają ;)


P.S.: Użytkownicy kochani, nawet jak nie znacie tego systemu, to może macie jakies pytania? Chcielibyście bliżej go poznać? Napiszcie coś :P A jakby miło było, gdyby się znalazł jakiś wielbiciel :D

Sayane 16-07-2005 12:49

Ja, szczerze mowiąc, nie mam pojęcia o Świecie Mroku, Wampir mnie nigdy nie pociągał, ale to co napisalas o Wilkolaku brzmi zachęcająco... Może sie dołącze...? Napisz tylko jeszcze jakie są realia świata - tzn mediewal, wspolczesne, itp; zeby chociaz 'czlowiek' sie w miejscu zorientowal i czasie :)

Milly 16-07-2005 13:58

W Wilkołaka można grać w różnych realiach czasowych, ale ja zawsze preferowałam przełom XX/XXI wieku w dodatku w Ameryce (i w sesji otwartej właśnie to obowiązuje). Tak więc możesz zagrać zwykłym człowiekiem współczesnym.

Milly 16-07-2005 21:23

No dobra, trochę kolejnych informacji o wilkołakach.

Przede wszystkim - jak stać się wilkołakiem? To bardzo proste. Wystarczy się nim urodzić ;) A żeby się urodzić wilkołakiem wystarczy, żeby jeden z rodziców nim był i miał wystarczająco dużo szczęścia, żeby spłodzić wilkołaczątko. Bo musicie wiedzieć, że takie szczęśliwe dziecko rodzi się bardzo rzadko. Reszta potomstwa wilkołaka, która nie miała takiego szczęścia, zwie się mianem krewniaków - to osoby, dla których rzeczy dziwne, takie jak ujrzenie bojowej postaci wilkołaka, to nic niezwykłego. Są odporne na delirium (o tym później) i doskonale rozumieją społeczność wilkołaków. Niestety dla samych Garou (czyli wilkołaków) krewniacy są czymś w rodzaju "chłopców na posyłki". Szczególnie dla Władców Cieni i Pomiotu Fenrisa, którzy uwazają ich po prostu za sługusów. Oczywiście nie wszyscy Garou wykorzystują krewniaków, są też tacy, którzy zyją z nimi na równych warunkach.
Oczywiście dodam jeszcze, że najwłaściwiej jest, gdy tylko jeden z rodziców jest wilkołakiem. Bo ze związku dwóch wilkołaków zawsze rodzi się wilkołaczek, ale jest metysem... pisałam już o tym wczesniej. Związki wilkołaków są zabronione.

I co dalej, gdy już mamy dziecko-wilkołaka? Teurgowie sprawdzają, czy napewno jest to mały wilkołak i potem to już tylko trzeba czekać. W zalezności od tego, w jakiej rodzinie wychowuje się taki maluch - wie od początku o tym, ze jest kimś wyjątkowym, albo dowiaduje się dopiero po latach. Jeśli wilkołaki żyją w zamkniętej społeczności i tam wychowują dzieci, to wszystko wiadome jest od początku. Natomiast taka standardowa rodzina nie informuje dziecko o tym, kim jest. Bo zazwyczaj małżonek takiego wilkołaka nie wie o tym, że jego partner/partnerka jest garou. Totez i dziecko wychowuje się w nieświadomości.
W okresie dojrzewania u wilkołaka zaczynają się pojawiać pierwsze oznaki "inności". Dziwne sny, dziwne zachowanie i wreszcie pierwsza przemiana. w zalezności od wilkołaka przebiega to szybciej lub wolniej. Jedni przechodzą przemianę już jako nastolatki, inni dopiero w wieku dorosłym. Ale kazdego to czeka.
Pierwsza przemiana najczęściej występuje pod wpływem stresu, jakiegoś niespodziewanego wydarzenia, czy też dzieki odpowiedniemu przygotowaniu przez starszych. Najlepiej, zeby przy pierwszej przemianie był ktoś z "dorosłych" wilkołaków, bo to może być szokiem dla młodego człowieka, gdy zaczyna zmieniać się w bestię...
Taką sytuację często wykorzystują Tancerze, gdy "przechwytują" nieświadomych, młodych Garou tuż po pierwszej przemianie.

Czym w zasadzie jest ta "przemiana"? Każdy wilkołak potrafi zmieniać swój kształt w dowolnej porze dnia i nocy. Mają do wyboru 5 postaci.
Homid - to postać normalnego człowieka.
Glabro - przypomina ogromnego neandertalczyka, ma zwiększoną siłę i wytrzymałość, natomiast zmniejszony wygląd ;)
Crinos - postać bojowa, jak chcecie zobaczyć, jak wygląda zapraszam do Galerii WOD.
Hispo - postać ogromnego wilka z wielką głowa i masywnymi szczękami.
Lupus - normalny wilk.

Wilkołak, który chce należeć do społeczności garou po pierwszej przemianie musi przejść rytuał przejścia, czyli swoje pierwsze zadanie. Zanim go nie wykona nazywany jest Szczenięciem. Po nim przyjmowany jest w szeregi wilkołaków i zyskuje pierwszą rangę.

A co ze społecznością wilkołaków? Głównym podziałem jest to plemienne. Plemiona z jednego terenu łączą się w szczepy, które położone są gównie przy Caernach (świętych miejscach), ale nie koniecznie. Ich siedziby mogą być wszędzie. Najmniejszą formą podziału wilkołaków jest wataha. Wataha składa sie z kilku, do kilkunastu wilkołaków niekoniecznie jednego plemienia.
Oprócz tego garou uzyskują rangi. Im większe zasługi mają, tym większą rangę zyskują. Przed uzyskaniem kolejnej rangi taki wilkołak idzie do starszej rangą osoby i prosi o specjalne zadanie. Jeśli je wykona, odbywa się wielka uroczystość nadania mu rangi...


Ach, jeszcze delirium :) To stan, w który wpadają ludzie, gdy widza bojową postać wilkołaka. W zależności od wytrzymałości umysłu reagują inaczej. Jedni wpadają w szok, inni płaczą i uciekają, jeszcze inni chwytają za broń ze strachu. Ale w gruncie rzeczy zawsze zapominają o calej sytuacji i tłumaczą ją sobie na własny sposób (np. jeśli banda wilkołaków biega po mieście, to potem ludzie mówią o gorylach, które uciekły z ZOO etc :P )
To be continued... ;)

diabolique 17-07-2005 00:10

hm... fajnie jest ale widziałem inny wątek wiem ze juz się z tego smiałas ale tak dla publiki, załuzmy ze jakiś naukowiec bedzie chciał zmodyfikowac człowieka na wzór wilkołaka ? eksperymenty genetyczne w XXI wieku... hoolywood ma wybujałą fantazje juz zrobili zombiaki, blade'a to co z wilkołakami ? realne czy nie ?

szczeze powiem ze "pełne zacmienie" swego czasu zrobiło na mnie wrazenie ;)

Bortasz 28-11-2006 11:37

diabolique, Jeżeli nadal to cię ciekawi to chętnie odpowiem.
Jest to możliwe, według naszej nawet medycyny klonowanie człowieka jest możliwe więc jeżeli chodzi ci o Klonowanie to jak najbardziej. Jeżeli myślisz o np "Eliksirze" tudzież specjalnej Formule która zamieniła by zwykłego Człowieka w wilkołaka to według nauki jest to jeszcze niemożliwe. Chyba że weźmiesz pod uwagę Maga:Wstąpienie i technokratów. Oni jak najbardziej mogą stworzyć taka Mieszankę. Jednak będzie to tymczasowa Zmiana w postaci Crinosa. Czyli prosta mutacja wyglądu plus zwiększenie cech i Regeneracja. Dary wilkołaków czy "Skok w Bok" są poza zasięgiem takich tworów.

Lhianann 28-11-2006 18:45

Dokładając swoje trzy grosze co do sztucznego powstawania wilkołaków, to istnieje rytuał pozwalający na przemiane kinfolka< krewniaka> w Garou.
Jest to zasadniczo rytuał pochodzący od Żmija wymagający skóry i krwi pięciu Garou....I działa tylko na krewniaków.

"Tancerze Skór"- gdyż tak nazywani są ci sztuczni Garou to najcześciej osoby znienawidzone przez wszystkich< przez Garou za to, że skąłdnikiem jest życie pięciorga Garou> a Tancerze Czarnej Spirali za to, że nie służą jako tako oni Żmijowi.
Takie Garou są w stanie nauczyć się darów < podobnie jak krewniacy, chodź robią to dłużej i trudniej niz ich 'prawdziwi' pobratymcy>, potrafią też wchodzić do Umbry.

Na pomyśle kręcącym się wokół najsłynniejszego Tancerza Skór, Samuela Haightsa kręci swój waek chyba z 6 rozbudowanych scenariuszy zarówno do Wilkołaka, Maga jak i Wampira <chociażby "Czynnik Chaosu" jaki ukazał się też w naszym kraju>.

Co do powstawania Garou można jeszcze dorzucić, że jeden z rodziców niekoniecznie musi być Garou, wystarczy że będzie Krewniakiem.
Gen wilkołaczy jest recesywny...;p

Hassun 18-01-2007 11:08

Cytat:

Napisał Milly
Reszta potomstwa wilkołaka, która nie miała takiego szczęścia, zwie się mianem krewniaków - to osoby, dla których rzeczy dziwne, takie jak ujrzenie bojowej postaci wilkołaka, to nic niezwykłego. Są odporne na delirium (o tym później) i doskonale rozumieją społeczność wilkołaków. Niestety dla samych Garou (czyli wilkołaków) krewniacy są czymś w rodzaju "chłopców na posyłki"

Naprawdę myślisz, że dla Krewniaka który pierwszy raz na oczy widzi Crinosa to "nic niezwykłego"? :) Śmiem temu zaprzeczyć, chociaż przyznaje, że jeśli Krewniak przebywa już jakiś czas z Garou (znaczy Wilkołakami) i jest jako-tako doświadczony, to fakt delirium go nie sięgnie - że tak to ujme - ale postać Crinos i tak budzi w nich lęk. Crinos to nie forma w której się debatuje, czy bawi w piaskownicy, a maszyna do zabijania. Kinfolk (czyt. Krewniak) naprawdę ma się czego obawiać nawet jeśli ma przy sobie zaufanego Garou (w postaci Crino), bo jednak jest coś takiego jak Szał, a to nieodłączny element wilkołaków, który jest promotorem wielu ich zachowań... a z mechaniki, ST wpadnięcia w szał w postaci Crino -1 :)

Doskonale rozumieją społeczność wilkołaków? :? Ogólnie rzecz biorąc, zależy na jakie by patrzeć plemie, ale... piszesz, że są traktowani jako tacy "chłopcy na posyłki", a tu nagle doskonale rozumieją społeczność wilkołaków... hmm... interesujące... :roll:

I tak nawiasem Krewniacy to naprawdę ciekawe postacie i radziłbym nie sprowadzać ich do miana "szarej masy które lata z kopertami, nie boi się Garou w postaci Crino i wie wszystko o wilkołakach" :D

Campo Viejo 01-12-2011 03:34

Werewolf: The Forsaken Demo Manitou Springs
Narracyjna gra dzikiej furii!
nWOD



Jest to drugi setting do nowego Świata Mroku oraz nowe wcielenie systemu Wilkołak: Apokalipsa, o którym traktuje ten temat przybliżajacy przez Milly arkana gry.
Setting składa się z pięciu części i umożliwia grę w Wilkołaka. Potrzebne tylko kości i chęci. System storytellingowy naturalnie do pbf pasujący. Gotowy scenariusz Manitou Springs do poprowadzenia w realu lub na naszym forum ;)
W języku angielskim.

Do ściągnięcia w formacie PDF (12.7MB) za darmo w sklepie internetowym Drive Thru RPG po zarejestrowaniu się na stronie. Link poniżej.

Werewolf: The Forsaken Demo Full - White Wolf | DriveThruRPG.com


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:08.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166