| -Jak pani uważa. - Nicole znała ten ton. Lekarz nie wierzył jej, że Niki nie ćpa. Prawda była taka, że Nicole też nie była tego stuprocentowo pewna. Kate bardzo się przez ostatni rok zmieniła. Chociaż Niki nadal miała z nią dobry kontakt, to nigdy nie przeszło jej przez myśl, żeby jej siostrze potrzebne były pogadanki na temat narkotyków... Z tymi rozmyślaniami wypisywała stertę papierów. Czuła się, jakby to była tylko nocna mara, z której się obudzi i wszystko będzie dobrze... Nareszcie skończyła... Od razu pobiegła do informacji pytać o siostrę. Gdy dowiedziała się, że ma jakieś badania, niemal od razu zapytała.
- A wiadomo coś? Co z nią będzie? - jej głos wyraźnie drżał
__________________ Od 1 sierpnia raczej nie będę miała dostepu do neta. Wyjeżdżam nad morze. |