Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 18-11-2007, 13:25   #17
Marcellus
 
Reputacja: 51 Marcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodze
Piotr oniemial gdy na polanie pojawila sie wrozka. Oczywiscie wiedzial w zasadzie czym lub kim taka wrozka jest ale nie czytal o nich wiele, mama wolala by nie zajmowal sie " glupotami". Wlasciwie cala jego znajomosc bajek i basni opierala sie na dwoch zrodlach : to co opowiadal mu ojciec i to co sam przeczytal po kryjomu.

Nie wazne co myslala Pani Zamaszynska na temat wrozek, fakt pozostawal faktem : przed dziecmi pojawila sie wlasnie jedna z nich.
Ciarki przeszly po plecach Piotrowi gdy magiczna kobieta zwrocila sie do niego.
-Piotrusiu nawet nie wiesz, jak bardzo sam chciałeś się tu znaleźć. Nie wiesz o tym, ale się przekonasz i także poczujesz ból, ale być może będzie to jednocześnie oczyszczenie i początek nowego życia. Bądź uważny, rozglądaj się i dbaj o inne dzieci, bo jedno z nich jest ci bardzo bliskie. Od niego musisz uzyskać wybaczenie. - powiedziala wrozka.
Piotr nie mogl zrozumiec o co jej chodzi. Prawda ze czasami mial dosc swojego zycia ale nie na tyle by chciec sie znalesc w jakims zakichanym lesie.
No i cale to gadanie o wybaczeniu. Nie mogl sobie przypomniec co takiego zrobil by musiano mu wybaczac.
Jedno zdanie wrozki zrozumial : musisz dbac o inne dzieci. Tak to bylo jesne.
Oni przeciez nie potrafia o siebie zadbac. Sa normalni, mieli zwyczajne dziecinstwo.

Rozmyslania przerwal mu zloty glos wrozki :
- Wiele więcej nie powiem wam. Muszę już odejść. Lecz możecie mi jeszcze zadać trzy pytania, na które odpowiem. Trzy – nie więcej.
Piotr uniosl do gory reke jakby zglaszal sie do odpowiedzi w szkole.
Ja mam pytanie. Prosze pani o co chodzi z tym wybaczeniem ? Za co ktokolwiek ma mi wybaczac ? To raczej ja powinnienem wybaczac innym.
 
Marcellus jest offline