Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-26-2007, 17:50   #91
Almena
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena ma w sobie cośAlmena ma w sobie coś
$: 291 673
Kobieta rozryczała się.
- Przepraszam, już więcej nie będę... Mąż zginął w lesie dwa tygodnie temu, nie mamy co jeść... Ja już nie daję rady - wydukała przez łzy.
Almena spoglądała na nią przez moment, mierząc ją zimnym wzrokiem. Powolnym, leniwym wręcz ruchem opuściła łuk i schowała strzałę do kołczanu na plecach.
- Chyba nie chciałaś jeść świecidełek?... Wiesz, nie jesteś jedyną, która straciła bliską osobę – rzekła sucho i cicho elfka. – Za to jesteś jedną z tych okruszyn, które poddają się nazbyt łatwo. Powodzenia.
Po chwili dodała, jakby obiecując pomstę;
- Co go zabiło...?

Almena miała już odejść, kiedy kątem oka dostrzegła trzy kreatury, z czego jedna była tym wytatuowanym mężczyzną. Nie spoglądając w ich stronę, Almena schyliła się, ucapiła kobietę za ramiona i pomogła jej wstać, spoglądając jej w oczy zimną nienawiścią.
- Znasz ich? – szepnęła, mając na myśli nadchodzących panów. – Kim jest ten wytatuowany? – spytała tak cicho, by nadchodzący jej nie usłyszeli.
- To oni – rzuciła cicho do reszty drużyny.
 
__________________
I never cared before I met you
Almena jest offline  
Reklama