Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-01-2008, 18:06   #4
Harv
 
Harv's Avatar
 
Reputacja: 208 Harv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie coś
Bezpieczna rzeczywistość.. Zgadza się, jest dość bezpieczna, ale też sprawia, że ludzie są jak owce, które nie wiedzą co się dookoła nich dzieje. Są na łasce Technokratów, uzależnieni od techniki. Do tego dąży Technokracja na pewno - aby nikt nie sądził, że jest inna magia poza techniką i żeby ludzie nie myśleli, że mogą bez niej przeżyć. W sumie udało im się to w większym stopniu - gdyby zostawić grupkę zwykłych ludzi na wyspie bez techniki, długo by nie przeżyli. Technokracja chce, aby w ogóle w takich sytuacjach nie przeżywali.

Łatwiej też kontrolować w takim Paradygmacie przebudzonych. Zabierzesz magowi technokracji rekwizyt i nie może użyć danej Sfery, do której go używa.

Ja jednak sądzę, że Technokracja skupia się na materialności. Uczucia i umysł są, ale tylko takie, jakie powinny być. Poznane i opisane. Człowiek musi się zachowywać tylko racjonalnie, co sprawia, że powstaje rutyna. Na przykładzie dzisiejszego życia widać, że sens życia nierzadko nadają nowinki techniczne, gadżety, kolejne części książek lub odcinki seriali. To jest bezpieczne, bo nie wywołuje dyskusji. Uzależnienie od narkotyków lub innych używek też jest wygodne i przewidywalne. Jak dla mnie uzależnienie to esencja tego, co chce narzucić Technokracja.

Ta dyskusja to jak przeciwstawienie rzeczywistości (gdzie jest bałagan) komunizmowi (gdzie każdy ma tyle samo, jest sprawiedliwie i wszyscy są szczęśliwi). Jak wiadomo - ideały ideałami, ale wszystko zależy od wykonania. A coś takiego jak narzuca Technokracja jest niemożliwe do wykonania.
 
__________________
Nie chcę ukojenia, które mogłoby mi odebrać skruchę, nie pragnę uniesień, które wbiłyby mnie w pychę. Nie wszystko, co wzniosłe, jest święte, nie wszystko co słodkie - dobre, nie wszystko co upragnione - czyste, nie wszystko co drogie - miłe Bogu.
Harv jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem