| Zerknął na orka z uwagą
-Banshee powiadasz? Ale Banshee można spotkać tylko w nocy, w środku dnia w mieście nie... nie ma takiej opcji.
-Nie wydaje mi się, żeby to była zasadzka... miasto jest wymarłe, a to dziecko chyba przestraszy się każdego kogo zobaczy, ale możesz ją budzić Pierre jeśli chcesz bez obaw, ale jeśli poczujesz się lepiej wiedząc, że Cię ubezpieczamy to nie ma problemu Uśmiechnął się lekko i szedł z boku Pierre'a mając w dłoni sztylet do rzucania
__________________ Ucieczka? Zbyteczna, wojna Cię odkryje!
Zakwitnie w twych snach i umysł spowije!
Patrz na kompanów, ich śmierć wspominaj!
Patrz na ich oczy i oddech swój wstrzymaj! |