| Dobranoc
Rzucił za odchodzącą czarodziejka. Patrzył za nią nim nie znikneła mu z oczu. Mam nadzieję ze jutro tez Ją spotkam.
Pomyślał Feliks uśmiechając się głupkowato. Po dłuższej chwili rozejrzał się gdzie są jego kompani. Podbiegł do wozów i udał się ze wszystkimi do wyznaczonej kwatery.
__________________ i tak umrzesz, więc po co odwlekać nieuniknione |