| - Macie rację, te strzały wyglądają na takie, których mogłyby używać gobliny. - powiedział powoli Belegris. - No ale równie dobrze mogli to być po prostu niscy napastnicy, na przykład niziołki. A te rany... Wszystkie, od których mogli zginąć strażnicy znajdują się poniżej pasa, więc raczej mamy pewność, że karawanę zaatakowali bandyci niskiego wzrostu. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś zadał sobie tyle trudu tylko po to, żebyśmy uważali napastników za niższych niż są w rzeczywistości.
- Taak, powinniśmy jak najszybciej udać się do Procambur. - dodał po chwili. - Tam możemy dowiedzieć się więcej o tych atakach.
__________________ Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku. |