Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-03-2008, 13:17   #9
Zak
 
Zak's Avatar
 
Reputacja: 2 Zak jest na bardzo dobrej drodze
$: 35 126
Do karczmy wszedł dobrze zbudowany krasnolud z długą kasztanową brodą, pozwijaną w warkocze. Cała jego twarz była pokryta różnej długości i grubości bliznami, tak jak większość jego ciała. Jego wygląd nie zachęcał do zaprzyjaźnienia się. Jedynym pozytywnym elementem jego wyglądu były oczy, w których widać było normalnego, przyjaznego krasnoluda.

Skierowany przez karczmarza, Durin przysiadł się do stolika, przy którym siedziało już kilka osób.
-„Karzeł, elfka, jakiś bachor i zielono skóry… Co ja tu robie!?”- pomyślał krasnolud patrząc na grono przy stole.

Po rozmowie z pracodawcą, rozpoczęły się rozmowy, w których Durin nie specjalnie chciał uczestniczyć. Usiadł wygodniej na krześle, napił się piwa i zaczął się przysłuchiwać swoim nowym towarzyszom.
W pewnym momencie spojrzał w stronę dzieciaka, rozmawiającego z elfką.
-„Czy ten mały nie chciał mnie dzisiaj obrobić?”- pomyślał.
Kiedy chłopak spojrzał w kierunku Durina, krasnolud obficie spluną na ziemię i uśmiechną się szyderczo do chłopaka.

Nagle ta sama elfka, z którą rozmawiał dzieciak, wydarła się na karła, który przybył jako ostatni.
-„Elfy… Za jakie grzechy tu jestem?!”

Kiedy wszystkie rozmowy ucichły krasnolud postanowił się przedstawić.
-Jestem Durin Redanvil. Nie powiem, że mi miło, ponieważ tak nie jest.- powiedział i rozejrzał się po wszystkich- Jeżeli nie macie lepszego pomysłu, to proponował bym iść poszukać tej kobiety. Dziwki najlepiej szukać wieczorem- pokończył zdanie, po czym dopił swoje piwo i podsumował wszystko donośnym beknięciem.
 
__________________
Burn Down Babilon!
Polowanie na smoki
Zak jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem