Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-08-2008, 22:07   #8
Kometa
 
Reputacja: 0 Kometa jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 468
Jakub Wedrowycz...


Tak pamiętam, ze jak czytałam go pierwszy raz zupełnie mnie odrzuciło, nie mogłam wpasować się w klimat tej książki, po kilku opowiadaniach dałam za wygraną, ale do czasu...

Kiedy znajomy wyciągnął mnie na spotkanie autorskie z Pilipiukiem, kiedy opowiedział mi o tym jak uwielbia własnie postać Wędrowycza , o tym jego bimbrze (bodajże z trocin...?)
samo spotkanie z Pilipiukiem wpłynęło na mnie, że postanowiła podejść do tego co on tworzy jeszcze raz... i tak się złożyło, że w moje rece trafiła Zagadka Kuby Rozpruwacza, w totalnie opłakanym stanie, po bliższym spotkaniu z rottweilerem, ale dało się czytać
Wracajac wtedy do domu pociagiem, czytałam sobie i zdecydowanie zwracałam na siebie uwagę zmeczonych dniem podróżnych zanasząc się co chwilę smiechem. Naprawde można się rozluźnić przy tych jego opowiadaniach. Podoba mi się styl Pilipuka, jest dobrze wypracowany i trzyma się go przez cały czas. Opisuje absurdy życia i jak bawi się tym pisaniem Jednak.. hm do poczytania jego książki są, do ubawienia się, ale chyba nic poza tym...
Przynajmniej dla mnie
 
__________________
„Jej pałające spojrzenie trzyma mnie mocno w objęciach. Mówi słowa pomieszane ze snami(...)W jej oczach widzę, jak u moich ramion stają dwaj aniołowie: blady, złośliwy anioł Ironii i potężny miłujący anioł Schizofrenii” Z.H.
Kometa jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem