Zrozumiał w lot Tadeusz, nic tu dziś nie zdziałasz, Zośki czerep mocarny jak szlachecki pałasz. Ta uśmiech mu posłała, usta otworzyła, I oczęta zamglone w wampira wlepiła. - Bo plotki wygadują wżdy we wsi ludziska, Że z naszego hrabiego nieludzka moc tryska! A ja bardzo bym chciała się przekonać zawdy, Ile w owych ploteczkach jest ukrytej prawdy. Załóżmy się więc tedy o miodu antałek, Kto zwycięży na szable! Chodź waść jeśliś śmiałek!
__________________ I beat my machine, its a part of me, its inside of me,
I'm stuck in this dream, its changing me, I am becoming. |