Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-18-2008, 11:19   #15
Avaron
 
Avaron's Avatar
 
Reputacja: 2 Avaron wkrótce będzie znanyAvaron wkrótce będzie znany
$: 25 130
Wszyscy stali jak zaczarowani wpatrując się w postać Kapelusznika. Przez grupkę zebranych poniósł się podniecony szept: "Czary, to na pewno czary!" mówił jeden do drugiego wskazując sobie nawzajem odzianego w szkarłat maga. Takiego pokazu sztuk tajemnych Bree nie widziało od dzisięcioleci, a może i od setek lat. Orendil jeno uśmiechał się pod nosem obserwując pełne zachwytu twarze ludzi i hobbitów.
- I powiadasz szlachetny panie, że jesteśmy tu całkiem bez... - wpół słowa urwał Tedd Butterbur, a wszyscy inni zamarli przerażeni.

lastinn player

Z pobliskiej stajni dało się słyszeć pełen lęku i bólu wizg koni. Nie trwało to jednak długo, w gospodzie cisza zapanowała taka jakby zebrani bali się zaczerpnąć tchu. Niewiedzieć kiedy w sali zrobiło się niezwykle zimno, że aż ciarki po plecach przechodziły, ogień w oczach przygasać począł, a płomyki świec zrobiły się cienkie i wątłe. Ciemność powoli wkradała się do wnętrza "Rozbrykanego kucyka".
Cisza urwała się z nagła! Coś uderzyło w okiennice po jednej stronie gospody, by za chwilę odezwać się donośnym dudnieniem w drugim krańcu sali! Zapiszczał przerażony hobbit, gdy w oknie zamajaczył jakiś kształt niewyraźny, a na szybie zazgrzytała pazurzasta łapa!
Nie trwało to dłużej niż dziesięć uderzeń serca by znów całun ciszy otulił wszystko. Jakże wyraźne było bicie waszych serc w tej ciszy. Tak donośne, iż prawie nie dosłyszeliście cichego skrobotu odsuwanego rygielka wejściowych drzwi gospody...
 
__________________
"Co będziemy dzisiaj robić Sarumanie?"
"To co zwykle Pinki - podbijać świat..."
by Marrrt

Ostatnio edytowane przez Avaron : 06-12-2008 o 12:52.
Avaron jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem