| Konrad Walles
Pierwsze co przyszło do głowy Konradowi, było pytanie skierowane do Marthy
-Nic ci się nie stało?-
Opamiętał się, przecisz ktoś leży na chodniku i krwawi. Zrób coś, przemknełu mu przez myśl, zrób!
Przyklęknął przy dziwnej postaci. Próbuje pomóc. Spokojnie, wszystko się ułoży...
__________________ Tengen Toppa Gurren Lagann! Who the hell you think we are!? |