Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 14-10-2010, 23:42   #1
Panicz
 
Panicz's Avatar
 
[Grhwk-DnD]Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę

Serwus,
Pogoda za oknem nie sprzyja bieganiu bez koszulki, więc postanowiłem dać Wam możliwość wypocenia się w przygodzie akcji. Żeby nie ścierać nadmiernie literek na klawiaturze wkleję tu fragment raportu z mojej ostatniej sesji, gdzie scharakteryzowałem z grubsza to, co mnie jara w sesjach i co chciałbym w tej zmieścić.

Cytat:
standardowy swashbuckling (...). Bujanie się na żyrandolach, pyskówki, pościgi po dachach, karczemne burdy, włóczenie się po mieście nocą i bohaterowie, którzy żyją szybko i za nic mają sobie ryzyko. To jest esencja tego, co lubię. Tłem jest miasto, pełne indywiduuów, które pewnie załapałyby się na okładkę 'Faktu', świat jest żywy i barwny, ale to nie cukierkowa kraina, gdzie nieznajomi porywający dzieci do karocy to lekarze UNICEFU chcący je po prostu zaszczepić. Jeśli oglądaliście 'Snatch' i 'Lock, Stock and Two Smoking Barrels' to wiecie, co mam na myśli mówiąc o indywiduach. Indiana Jones, stare sesje Bielskiego, przemodelowana na pseudo-średniowiecze popkultura, filmy Tarantino i różne produkcje klasy Z (chociaż w sumie to takich nie oglądam), punk rock, komiksy i trochę Fajeev Jierdana. Chciałbym, aby moja sesja była jak dobre filmidło sensacyjne z domieszką czarnego humoru. Takie, na którym szamiesz popcorn, naczosy i popijasz kolą. To nie ma być ambitna produkcja dla antropologów postmodernistów czy innych takich ludzi. Dobra zabawa, a smaczki z różnych dziedzin też czasem się trafią. Aha. No i stosunkowo mało magii. To że wcielacie się w wywijających rapierami dandysów i bosonogich piratów nie znaczy, że to FR. To nie FR. Magii jest mało, świat jest w miarę brutalny, a Wy, mając to wszystko w dupie, robicie swoje.
No tak, to się zgadza. To nie jest FR, bo to Greyhawk, a konkretniej jego wschodnie rubieże. Miasto Rel Astra, żeby być jeszcze bardziej precyzyjnym.

Setting i okolice
Gramy w Greyhawku, a właściwie to w mojej jego wersji. Rok jest ten, co w podręczniku, czyli 591, czy któryś tam. Lokacja początkowa to jedna z największych światowych metropolii, Rel Astra, miasto o prawie tysiącletniej historii i swego czasu stolica największego z ludzkich imperiów. Obecnie nie jest już stolicą żadnego imperium, bo zdążyło ono już wyparować, więc jeśli Waszym pomysłem na postać był syn cesarza czy inny królewicz to spudłowaliście. Lepiej będzie pasować tu ludzkie dno: złodzieje, oszuści, nożownicy, dziwki, alfonsi i paladyni. Rzecz jasna, niczego nie narzucam: możecie się wcielić w kogo Wam się żywnie podoba, a mi będzie miło powitać jakieś nieskalane złymi myślami postacie. Bierzcie jednak poprawkę na to, że świat jest miejscem brutalnym, a tym, którzy chcą być równie brutalni jak on jest zwykle w życiu łatwiej. No i druga sprawa: zaczynamy zabawę w więzieniu i macie na karku wyroki śmierci. Wasza sprawa więc czy byliście w złym miejscu i w złym czasie czy po prostu nie możecie się powstrzymać przed rozpruwaniem brzuchów noworodkom.

Mechanika
Jest i będę z niej korzystał, choć nie odgrywa ona zbyt istotnej roli. Jeśli lubicie kiedy Wasza sesja przypomina wieczór z Totalizatorem Sportowym to przycisk 'backspace' cofa do poprzedniej strony. Rzuty wykonuję ja i możecie mi ufać lub nie. Zdarzyło mi się je poprzednio podać w paru momentach, choć nie było żadnego paragonu potwierdzającego, że nie wziąłem ich z kapelusza. Krócej: postacie na poziomie 1, DnD 3.5 (bez ekwipunku), rubryka z charakterem postaci niekoniecznie zapełniona. Jeszcze krócej: storytelling, ale czasem poturlam. Karty na mail: kosa_1988[at]o2.pl i malahaj[at]o2.pl. Pierwszy mail mój, drugi współprowadzącego sesję Malahaja. W PcProfilerze jeśli lubicie, w Wordzie, w pejncie, w pedeefie czy empetrójce. Co tam chcecie.

Postowanie
Raczej dłużej niż krócej, ale to z mojej strony. Od Was wymagam postów na miarę Waszych możliwości i chęci. Macie ochotę się rozpisywać: proszę bardzo. Wolicie pisać zwięźle: też spoko. Skrajność przejawiająca się w pisaniu na 3 linijki: jesteś u mamy! Piszecie jak sobie chcecie: w pierwszej, drugiej czy trzeciej mnogiej. Ważne dwie rzeczy: nie przeinaczać tego, co napisali MG i współgracze oraz nie naruszać w postach pozostałych BG i istotniejszych NPCów. O co chodzi? Macie tutaj możliwość współtworzenia świata, opisywania szczegółów otoczenia, dodawania 'czegoś od siebie'. Jeśli zmykacie przez miasto to Wy tworzycie te rewiry. Wchodząc do karczmy możecie opisać sobie NPCów tam napotkanych, a może macie tam kumpli czy jakichś wrogów? Możecie z nimi podialogować, czemu nie. Czy co tam Wam jeszcze przyjdzie do głowy. Zdrowy rozsądek niech będzie wyznacznikiem, co Wam wolno, a czego nie. No i przed jakąś akcją, która może w niekorzystnej sytuacji postawić współgracza proszę o kropkę. Opisujecie jak, ewentualnie, nacieracie ze scyzorykiem na kolegę, ale zawieszacie post przed opisem skutków szarży. A potem moja kolej i ja już naginam wszystkie zasady.

SPAM
Nie wiem, co jeszcze należałoby tu dodać. Jeśli macie pytania to mogę rozwiać wątpliwości w tym pięknym temacie lub na gg, którego numer to: 6387121. Poprzednio dawałem jakąś próbkę tekstu specjalnie skleconą na potrzeby rekrutacji, ale tym razem, wierząc, że już i tak Was kupiłem podam tylko link do poprzedniej sesji, której ta będzie swego rodzaju kontynuacją. Dość luźną, choć kto wie.

Link do sesji: http://lastinn.info/sesje-rpg-dnd/90...-awantura.html

Końcowe szczegóły
Ah, to dość istotne. Prowadzimy tę sesję ja i Malahaj. Graczy może być szóstka, może być mniej, a może więcej. Na pewno (na pewno? ) dochodzi do tego dwójka, która przeżyła poprzedni odcinek. Rekrutacja trwa dopóki się nie skończy. A skończy się jak znajdziemy graczy. I jak tylko ich złapiemy zaraz zaczniemy.

Kontakt
Moje gg: 6387121, e-mail: kosa_1988[at]o2.pl; Malahaj: malahaj[at]o2.pl

Pozdrawiam,
Maciek
 

Ostatnio edytowane przez Panicz : 14-10-2010 o 23:47.
Panicz jest offline