Wątek
:
[Zew Cthulhu] Cień Yog-Sothotha
Wyświetl Pojedyńczy Post
10-01-2006, 06:47
#
10
Arango
Reputacja:
7
$
:
139 158
Pytanie było nieprecyzyjne, moja wina, rejony Bostonu kojarzyły mi się zawsze ze swoistą "szlachtą" amerykańską ( potomkowie pierwszych emigrantów, "Mayflower" itd). Tak, że chodziło mi raczej o Anglosasów, dzięki za wyjaśnienie.
__________________
To co nazywamy normalnością to tylko krąg światła wokół ogniska.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie.
Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach.
Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch.
Arango
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika Arango
Find More Posts by Arango