Wątek: Rodzina Wschodu
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 13-12-2006, 16:23   #1
Lhianann
 
Lhianann's Avatar
 
Reputacja: 1088 Lhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumnyLhianann ma z czego być dumny
Rodzina Wschodu

Czy ktoś z was miał większą styczność z tym dość nietypowym na pierwszy rzut oka tworem White Wolfa?
Niby wampir, ale…właściwie nie wampir.

Czym to się je i dlaczego nie pałeczkami?

Różnice pomiędzy wampirami zachodu a wschodu są widoczne już zasadniczo na pierwszy rzut oka.

* Nie ma stwórców/potomków i innych wynalazków typu pokolenie.
Wampirem stajesz się, kiedy umierając nie masz spłaconego długu karmicznego.
I właśnie w tym momencie zaczynają się schody.
Bo zasadniczo Gaki < czyli nasz skośnooki wypierz> tak naprawdę jest raczej duchem zmarłego/demonem a nie wampirem.
Zwłaszcza, ze po śmierci niekoniecznie trafiamy do swojego ciała powrotem…

* Słoneczko nie zabija od razu…Im więcej jest w tobie pozytywnej energii tym bardziej się na nie uodparniasz.

*Umbra, świat duchów, jest dla niektórych z nich dostępny < jak dla mnie paranoja, ale…>

*Ich moce są…hymmm…dziwne. Nie przypominają w ogóle dyscyplin wampirzych, już bliżej im do Sztuk Odmieńców, czy Sfer Magów…

* Nie jest się zmuszonym do żywienia li tylko krwią.
Wachlarz możliwego pokarmu jest dość szeroki, od energii czysto elektrycznej, poprzez energię życiową, oddech, krew, mięso, skończywszy na spożywaniu zwłok…

Zupełnie inny jest też styl graficzny zaproponowany w tej linii.
Sam podręcznik główny ma jeszcze swój smak, dość specyficzny, acz jednak, będący mieszanką standardowych możliwości WW a nurtem anime.
Te proporcje zostały już np. zupełnie zachwiane w podręczniku „Demon hunter X”, gdzie ilość pseudo mangowych rysunków o koszmarnej jakości i kresce wprost poraża.
Równie porażający jest między innymi opis Grupy Uderzeniowej Zero jak ponoć ściśle współpracuje z Technokracją….ale to inna bajka…

Na koniec mej radosnej dywagacji przytoczę cytat z pewnego artykułu traktującego o „Rodzinie Wschodu.”

Cytat:
Rodzina Wschodu - recenzja
Ostatnia aktualizacja: 19 marca 2001
Autor: Belphegor, The Elder of Brethren

Rodzina Wschodu
tytuł oryginału: Kindred of the East
oryginalny projekt i opracowanie: Robert Hatch
Autorzy: Justin Achili, Phil Brucato, Jackie Cassada, Mark Cenczyk, Richard E. Dansky, Robert Hatch, Ian Lemke, Nicky Rea, Ethan Skamp
Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Wydawca: ISA Sp. z o.o. 2000

Na jesienie 2000 r. ISA wydała w Polsce podręcznik Rodzina Wschodu - polskie tłumaczenie Kindred of the East. Jest to bardzo znany podręcznik. W Polsce miał już do tej pory wiernych fanów, teraz, miejmy nadzieję, ich liczba wzrośnie. Jest to właściwie dodatek do Wampira: Maskarady, gdyż jego zawartość jest mniejsza, niż pełnego podręcznika (w odróżnieniu od np. Wampira: Mrocznych Wieków). Szczegółowo opisuje nowy rodzaj istot, jakim są wampiry Wschodu i środowisko w jakim istnieją. Osoby, które spodziewają się kolejnego dodatku do Wampira z nowymi klanami i mocami trochę się zdziwią - Kuei-jini, wschodnie wampiry, to zupełnie inne istoty, nie mające nic wspólnego z potomkami Kaina, a obszary na jakich żyją są całkowicie odmienne od settingu, w którym umieszczono Kainitów.

Pierwsza tego część podręcznika nosi tytuł Wprowadzenie: Za Ścianą. Zawiera ona podstawowe informacje o Środkowym Królestwie (ang. Middle Kingdom) - czyli azjatyckim Świecie Mroku. Jest ono zamieszkane przez Shen, czyli istoty nadnaturalne. Poza Środkowym Królestwem, oddzielone od niego Ścianą, leżą Światy Yin i Yang (odpowiedniki zachodnich Shadowlandsów i Umbry). Energią, która przenika Shen i świat, który zamieszkują jest Chi (przez zachodnich magów nazywana Kwintesencją). Z tej części podręcznika dowiadujemy się podstawowych informacji o Kuei-jinach, czyli wampirach Wschodu, zwanych przez Kainitów Kitajczykami. Ich istota jest odmienna od Rodziny zachodniej. Czerpią oni energię Chi Yin i Yang, która jest konieczna do ich istnienia, posiadają dwie dusze: Hun to honor i opanowanie, a P'o to gorsza, bestialska część. Kuei-jini nie dzielą się na klany, ale różnią się między sobą w zależności od Dharm, którymi podążają (które przypominają Ścieżki Oświecenia).

Szczegółowo społeczeństwie i świecie Kitajczyków opowiada Rozdział Pierwszy: Nienasyceni Zmarli. Środkowe Królestwo znajduje się obecnie w Piątym Wieku, czyli Wieku Mroku. Jest to czas niepokoju, w którym nieład rozprzestrzenia się na cały świat. Jednak to dopiero preludium do mającego nadejść Szóstego Wieku, czyli Wieku Przygnębienia (na zachodzie nazywanego Apokalipsą albo Gehenną). W najlepszym, pierwszym wieku świata, nad całością istnienia panowała Dostojna Postać z Nefrytu. W Szóstym Wieku opuści swój tron, a jej miejsce zajmie Demoniczny Cesarz, którym będzie jeden z królów Yama, władców potwornego Świata Yomi, zwanego także Tysiąc Piekieł.

Środkowe Królestwo jest pokryte siecią Smoczych Linii, które skupiają się w Smoczych Gniazdach (znanych przez Zmiennokształtnych pod nazwą Caern, a przez Magów jako Węzeł) - czyli źródłach czystej Chi, miejscach, gdzie Ściana jest najsłabsza i pozwala przeniknąć do Światów Yang i Yin. Wampiry Wschodu potrafią wejść na Smocze Linie i podróżować dzięki nim między Smoczymi Gniazdami.

Każdy z Kuei-jinów przebywał kiedyś w Świecie Yomi. Gdy umarł jako śmiertelnik, jego dusza opadła do tego miejsca. Ta dusza, zwana P'o, ucieka z tego okropnego miejsca. Szuka swojego ciała kierując się na swoje Hun. Jeśli jest wystarczająco silne, by uciec z Tysiąca Piekieł i przebić Ścianę - obie dusze łączą się znowu. Wtedy dochodzi do procesu zwanego Drugim Tchnieniem. Nowa istota budzi się już jako Kuei-jin - a kieruje nią w tym momencie tylko jedna myśl: pragnienie Chi.

Społeczeństwo Kuei-jinów ma dosyć skomplikowaną strukturę. Przede wszystkim łączą się w dwory. Przeciętny region Środkowego Królestwa zawiera co najmniej jeden dwór Kitajczyków, który panuje na określonym terytorium. Skupieni są wokół niego Kuei-jini podzieleni na kilka kast. Najniżej stoją Chih-mei, bestialskie istoty powodowane wyłącznie pragnieniem Chi. Dalej stoją Hin, dopiero wprowadzani w tajniki Dharmy, która pozwoli opanować im swoje nowe ciała i moce. Dalej w porządku karmicznym stoją uczniowie. Mają oni podstawowe prawa na dworach i wśród społeczności Kitajczyków. Dalej stoją Jina, istoty które osiągnęły wyższy poziom wewnętrznej mocy i magii, mogące już posiadać własnych uczniów. Funkcje uczonych, nauczycieli i doradców spełniają Mandaryni, to wydzielona kasta w społeczeństwie Kuei-jinów. Na czele dworu stoi Przodek, który spełnia podobną funkcję jak zachodni książę, ale cieszy się znacznie większym szacunkiem. Gdy Kuei-jin dochodzi do kresu swojej Dharmy, oddziela się od świata i społeczności, wybiera życie ascetyczne, staje się bodhisattvą. Potęgą dorównują Matuzalemom Kainitów. Gdy bodhistattva wypełni swoją Dharmę, staje się Arhatem. W historii było ich bardzo niewielu. Najsłynniejszym i pierwszym jest Wielki Arhat Xue, legendarny nauczyciel i twórca Dharm.

Poza społeczeństwem Kuei-jinów są Akuma, czyli ci spośród Kitajczyków, którzy przeszli na służbę u Królów Yama. Są oni powszechnie znienawidzeni i ścigani. Rolę pośredników między Kin-jinami (jak Kitajczycy nazywają Kainitów) pełnią Heimin, przez niektórych uważni za równych akuma. Heimin świadomie wybrali pozycję włóczęgów i samotników, są wykorzystywani jako rozjemcy w kontaktach z Spokrewnionymi. Podobnie jak Kainici, także Kuei-jini mają swoje tradycje. Wielki Arhat Xue stworzył Wielką Zasadę i sposób postępowania według niej zwany Pięciokrotną Drogą. Te prawa kierują nie-życiem Kitajczyków, ale ponieważ mamy Piąty Wiek nie są już tak przestrzegane jak dawniej.



Kolejny Rozdział Drugi: Drugie Tchnienie opisuje Dharmy, jakimi podążają wampiry Wschodu. Nie są to klany - nie mają żadnej formy organizacji. Są drogami nauczania. Poszukiwanie tej drogi zaczyna się od błysku olśnienia, zwanego satori. Mniejsze satori, zwane den, zdarzają się przez cały czas gdy Kuei-jin podąża swoją Dharmą i znaczą postępy na tej ścieżce. Stworzenie pięciu Dharm przypisuje się Wielkiemu Arhatowi. Są to:

- Skowyt Diabelskiego Tygrysa (Devil Tiger) to droga bólu i okrucieństwa. Każda łza stanowi nową lekcję, a ograniczenia płyną ze strachu przed bólem. Diabelskie Tygrysy nową wiedzę zdobywają w ciągu przerażających lekcji. Ich słabością jest impulsywność.

- Droga Dostojnego Żurawia (Resplendent Crane) to szansa na odkupienie przez ścieżkę zgodną z drogą niebios. To droga nadziei, cnoty, prawa i harmonii. Dostojne Żurawie podążają ku doskonałości poprzez dyscyplinę, hojność i dobroczynność. Ich słabością jest ścisłe trzymanie się zasad prawa i bezlitosność w jego egzekwowaniu.

- Pieśń Cienia (Song of the Shadow) to ścieżka nauki, wiedzy, sztuki i ciekawości. Podróżują do świata duchów i znają je dobrze. Kwiaty Kości, jak ich zwą, stoją między życiem a śmiercią. Są samotnikami, często medytującymi i zdobywającymi nową wiedzę. Ich słabością jest zimno i brak uczuć.

- Ścieżka Tysiąca Szeptów (Thousand Whispers) to droga polegająca na zmianie osobowości. Przyjmują różne tożsamości by potem wejść w kolejną rolę. Ich nieżycie wciąż jest rytualnie kończone i rozpoczyna się na nowo. Ich słabością jest to, że by pozostać na swojej ścieżce, muszą się często posunąć do ekstremów i niszczą rzeczy i osoby, które kochają.

- Taniec Niszczycielskiego Smoka (Thrashing Dragon) to ścieżka intensywnego nie-życia. Niszczycielskie Smoki uczestniczą w orgiach, wyzbywają się społecznych ograniczeń, uczą się sztuk walki i tantry. Zachłystują się Chi - energią życiową. Ich słabość to brutalność, bezwstydność i impulsywność. Często ogrania ich głód któremu się oddają.


W Rozdziale Trzecim: Dziesięć Tysięcy Istot jest opisane jak stworzyć bohatera Rodziny Wschodu. Są tu szczegółowo opisane atrybuty i cechy Kuei-jinów, choć to tylko uzupełnienie do Wampira: Maskarady i jeśli nie pamięta się znaczenia standardowych Atrybutów i Zdolności - to trzeba będzie sięgnąć tam.

Rozdział Czwarty: Potęga Ziemi opisuje moce, jakimi posługują się wampiry Wschodu.
Są to Sztuki Chi:
Ekwilibrium - Equilibrium (regulacja i kontrola przepływu Chi w otoczeniu),
Gobelin - Tapestry (oddziaływanie na Smocze Linie),
Prana Yang - Yang Prana (kontrola nad wewnętrznym Chi Yang),
Prana Yin - Yin Prana (kontrola nad wewnętrznym Chi Yin);
Sztuki Demoniczne: Czarny Wiatr - Black Wind (analogiczna do Akceleracji),
Demoniczne Shintai - Demon Shintai (pozwala przybrać postać demona);
Dyscypliny Shintai: Shintai Krwi - Blood Shintai (kontrola krwi Kuei-jina),
Shintai Kości - Bone Shintai (przybieranie trupiej postaci i modyfikacje kości),
Shintai Nefrytu - Jade Shintai (uzyskanie mistycznych właściwości nefrytu),
Shintai Ciała - Flesh Shintai (modyfikacja ciała),
Shintai Widmowego Płomienia - Ghost-Flame Shintai (podobne do Pokusy Płomieni) Dyscypliny Duszy: Pielęgnowanie - Cultivation(wpływanie na własne i cudze P'o),
Chi'iu Muh - Łzy Smoka (moc trzeciego oka),
Uwewnętrznienie - Internalize (wewnętrzne skupienie i kontrola),
Zobowiązanie - Obligation (analogiczna do Dominacji).
Dalej podane są rytuały Kuei-jinów.

W kolejnym Rozdziale Piątym: Sztuki Kuei-jinów dowiadujemy się o mistycznych cechach wampirów Wschodu. Opisuje on sposoby zdobywania Chi (od prymitywnego jedzenia mięsa, po żywienie się z oddechu i z przenikającego świat Chi). Mamy tu także opis równowagi i jej znaczenia między Yin a Yang w ciele Kuei-jina. Dowiadujemy się co może zaszkodzić Kitajczykom. Jak mogą oni podróżować po Smoczych Liniach. Na końcu poznajemy charakter duszy tych istot.

Szczegółowy opis Azji w Świecie Mroku znajdziemy w Rozdziale Szóstym: Środkowe Królestwo. Poznajemy tu historię i obecny charakter Chin, Japonii, Korei i Azji Południowo-Wschodniej. Wnikliwie opisane są takie miasta jak Pekin, Szanghaj, Hongkong, Tybet, Tokio, Seul, Bangkok, Singapur i inne. Dowiadujemy się także na temat budowy Światów Yin i Yang, a także przerażającego Świata Yomi.

Standardowym rozdziałem w podręcznikach White Wolfa jest część poświęcona Narracji. W tym wypadku poznajemy proponowane przez autorów podręcznika sposoby prowadzenia sagi w Rodzinie Wschodu.

Ostatni Rozdział Ósmy: Rywale i Barbarzyńcy zawiera informacje na temat innych istot Świata Mroku. Znajdujemy tu szczegółowe informacje dotyczące innych Shen. Są tu Hengeyokai - czyli zmienni Wschodu. Są Chi'n Ta, czyli Magowie. Są Hsien, czyli Changelingi. Jest też opis duchów zamieszkujących Światy Yin i Yang. Znajdujemy tu także dane o Królestwie Nefrytu rządzonym przez Cesarza Umarłych Yu Huanga. Ten rozdział zawiera też wiadomości o Łowcach Demonów, którzy ścigają Kuei-jinów i Bakemono, zwanych na zachodzie Fomori.

Sam podręcznik został wydany bardzo dobrze - pod względem edytorskim. Mimo drobnych zmian w stosunku do oryginału - robi jednak porządne wrażenie, szczególnie tła pod tekstem i bardzo dobre ilustracje. Na to szczególnie chciałbym zwrócić uwagę - swoje prace umieścili tu najlepsi ilustratorzy ze stajni White Wolfa: autor okładek do drugo-edycyjnych clanbooków Tim Bradstreet (np. na s. 10, 79), znany głównie z rewelacyjnych ilustracji do Changelinga Tony Diterlizzi (s. 60-61), autor okładek nowych clanbooków John Van Fleet (s. 74-75), znani z kultowego CB: Baali Guy Davis (np. s. 97, 98-99, 103, 128, 135, 196-197) i Vince Locke (np. s. 95, 156, 210), grafik o bardzo charakterystycznym warsztacie znany m. in. z Wraitha - Eric Lacombe (np. s. 104, 114-115, 131, 198-199), kultowa artystka, znana też z Changelinga czy Revised Edition Wampira - Rebecca Guay (np. s. 142-143), czy ceniony przez miłośników Wilkołaka Ron Spencer (np. s. 201, 202-203).

Można mieć parę krytycznych uwag co do tłumaczenia. Np. termin Środkowe Królestwo (ang. Middle Kingdom) jest przetłumaczony błędnie - w języku polskim funkcjonuje bowiem nazwa Królestwo Środka. Także do paru innych terminów można mieć wątpliwości.

Ogólnie sama koncepcja i mitologia Rodziny Wschodu zdaje się silnie bazować na kulturze Dalekiego Wschodu. Jest to spojrzenie dosyć jednak powierzchowne, gdyż, jak sami autorzy zauważają, na więcej nie pozwala im skąpość miejsca. I jest to wizja Amerykanów, co trochę może razić europejskiego czytelnika, szczególnie takiego, który jest miłośnikiem Dalekiego Wschodu. Więc jeśli kogoś takiego nie zrazi powierzchowność i uproszczenie pewnych spraw, to znajdzie w Rodzinie Wschodu bardzo interesującą podstawę do zbudowania ciekawych sag umieszczonych we Wschodniej Azji.

W Rodzinie Wschodu pociąga więc egzotyka, trudna do zrozumienia dla przeciętnego czytelnika, ale warta zagłębienia się. Gra Kuei-jinami może być bardzo interesująca. Warto też znać ten podręcznik, gdyż White Wolf wprowadza wiele elementów z niego w normalnym Wampirze - szczególnie w Revised Edition, gdzie w tzw. metaplocie pojawiają się właśnie wampiry Wschodu atakujące na Zachód.

A jakie jest wasze zdanie na temat wampirów Orientu?
Da się to według was logicznie łączyć z resztą Świata Mroku, czy raczej nie?
Zapraszam do dyskusji....
 
__________________
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I'm home again
Dear diary I'm here to stay
Lhianann jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem