| Poprawiła kwiat lekko za lewym uchem i uśmiechnęła się do Jeremyego. -Dziękuję ci za komplement.
Dała krok w jego stronę i lekko musnęła ustami jego wargi.
To wszystko co ich otaczało, było tak baśniowe, tak niezwykłe....
__________________ Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A nie jeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Na bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy z Mędrców nie wszytko wie. |