| Nie chodzi mi o jakość historii. Chodzi mi o jej potrzebę w ogóle. Mając wiedzę jak chce grać, jakie sceny chciałbym tworzyć pozwala mi na stworzenie w locie pasującej mi postaci.
Nie gram z graczami pasywnymi. Ogólnie gracze pasywni to dla mnie Ci, którzy siedzą i słuchają. Biorę aktywnych, którzy mają pomysły. Bo sesje mają mi sprawiać przyjemność, a nie zmieniać się w kółko edukacyjne.
__________________ Tengen Toppa Gurren Lagann! Who the hell you think we are!? |