| Na początku mały offtop.
Na przyszłość przestrzegałbym Harv w wymienianiu w jednym zdaniu punkówi nazidebili. Zapewniam Cię, że te grupy mają ze sobą niewiele wspólnego i oglądanie filmu o amerykańskich nazi nie pomoże nikomu w zrozumieniu punków. I odwrotnie.
A teraz ad rem.
Film Hooligans w reżyserii Lexi Aleksandra, gdzie główną rolę zagrał Elijah Wood.
Motyw podobny jak w przytaczanym wcześniej "Romper Stoper". Matt Bruckner (Wood) zostaje wyrzucony ze studiów dziennikarskich.
Wprowadzony przez poznanego w Londynie Pete'a w świat zagorzałych kibiców doznaje swoistej inicjacji. Choć obydwie zwalczające się grupy (kibice WHU i Milwall) mówią o piłce jak o najpiekniejszej z gier, to jednak w miarę oglądania przekonujemy się, że najważniejsze jest co innego : o klasie drużyny ma świadczyć siła ich kibiców.
Film jest naprawdę bardzo dobry i przybliża niezbyt zrozumiałe dla przeciętnego oglądacza meczu przed telewizorem motywy działania takich grup. Choć przestrzegam na spoglądanie na wybryki rodzimych "orłów trybun" przez pryzmat "Hooligans".
__________________ To co nazywamy normalnością to tylko krąg światla wokół ogniska. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach. Sto kamieni w głowie, Oko czarownicy, Deus le volt,
Ostatnio edytowane przez Arango : 05-22-2007 o 03:56.
|