| - Jajecznica na boczku dla mnie!! - krzyknął szlachcic, jakby nie jadł od kilku dni, rozśmieszając drużynę swoim "zapałem". - Dodaj do tego miód, a jak nie masz to trochę tego kwasu co piwem się zwie. Przy okazji, karczmarzu, kawał dobrej roboty ten budynek. Solidna konstrukcja, nie wiedziałem, że zajazdy w Reiklandzie tak poczciwie wyglądają, dawno w takim nie byłem. Zarezerwuj dla mnie najdroższy pokój na noc i obudź mnie jak najszybciej z rana.
Markus usiadł obok czarodzieja. Nie zamierzał siedzieć obok "elitarnego" krasnoluda, który przypominał szlachcicowi zmanierowanego gbura. Gdy karczmarz przyniósł jedzenie spytał: - Może powiesz nam czy można wynająć u ciebie jakieś konie? Szyld twojego zajazdu najwyraźniej na to wskazuje...Do Altdorfu długa droga i, nie wiem jak innym, ale mnie odechciało się podróży do stolicy Imperium na piechotę...
__________________ "From the top to the bottom
Bottom to top I stop
At the core I've forgotten
In the middle of my thoughts..."
Ostatnio edytowane przez Mroku : 06-02-2007 o 15:35.
|