Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-08-2007, 10:06   #2
Karczmarz
 
Reputacja: 0 Karczmarz ma wyłączoną reputację
Hmmm

Pewnie rola kapłana jest tak mało zaznaczona, ponieważ rola każdej profesji w Młotku nie ma uprzywilejowań. Nie ma w podręczniku głównym opisu jak żyje, pracuje, myśli i zachowuje się przedstawiciel poszczególnych profesji. Po prostu byłoby to bez sensu (zbytnie rozwlekanie tekstu i opisywanie każdego by zrobiło nieporęczną cegłę z podręcznika o niebotycznej cenie). Dlatego wydawnictwo poszło innym szlakiem i rozwija takie rzeczy w dodatkach. O życiu magów też za wiele w podręczniku głównym nie przeczytasz, ale dlatego wyszło KM. Poczekaj chwilkę na ToS i będziesz miał całą rolę kapłanów przedstawioną od deski do deski.

Btw. Twoja wizja kapłanów (spowiednik, powiernik, mający wspierać duchowo innych, odprawiać msze i pogrzeby) zalatuje mi takim typowym księdzem z dzisiejszych czasów, co zupełnie nie pasuje mi do Młotka. Nikt nie powiedział, że kapłan ma w ogóle interesować się ludźmi. Wszystko oczywiście zależy od samej religii, ale dla mnie kapłan może równie dobrze być spowiednikiem odprawiającym msze, co pustelnikiem powierzającym się wyłącznie bogu i palcem, co palcem nie kiwnie widząc załamanego człowieka. Poza tym zwykle to ludzie przychodzili do kapłanów z konkretnymi prośbami (zazwyczaj w kontekście materialnym) a kapłan był odpowiedzialny za samą relację z bogiem. Człowiek jako jednostka w religii pojawia się dopiero z czasem. Wcześniej to było "nasza wieś chce prosić o urodzaj w czasie tego lata, dlatego przynieśliśmy 3 kosze buraków i 20 pęczków pietruszki... jaśnie kapłanie czy możesz coś z tym zrobić?" Nie jestem pewien, ale wydaje mi się że Spowiedź indywidualna została na trwałe zadomowiona dopiero w XXw. (a pierwsze spowiedzi indywidualne ksiądz-osoba spowiadana w konfesjonale pojawiły się dopiero w XVIw). Ogólnie rzecz biorąc w moim odczuciu kapłani w Młotku, nie są do kontaktów bezpośrednio w relacji kapłan-człowiek. Oni są odpowiedzialni za całe społeczeństwo i występują przed bogiem jako głos ludu, narodu itp. Modlą się za wszystkich ludzi i do czegoś takiego, wcale nie jest im potrzebny bliski kontakt z pojedynczymi wiernymi.
 
Karczmarz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem