Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 08-31-2007, 17:39   #37
Arango
 
Arango's Avatar
 
Reputacja: 8 Arango jest jak niezastąpione światło przewodnieArango jest jak niezastąpione światło przewodnieArango jest jak niezastąpione światło przewodnieArango jest jak niezastąpione światło przewodnieArango jest jak niezastąpione światło przewodnie
$: 161 258
Wpadł do pomieszczenia i dopadł okna, jeden rzut oka wystarczył by dostrzec grupę Niemców zbliżającą się do kamienicy, gdzie miał stanowisko Chmura. Zaklął na głos i zagryzł wargi, miał nadzieję, że chłopak zdąży zwiać zanim go dopadną. Teraz jednak nie miał mu jak pomóc.

Rzucił się na korytarz porywając w biegu dwa "tłuczki". Załomotał butami na schodach chwycił panzerfausta i pognał na drugie piętro. Wpadł do dużego , prawie niezniszczonego pokoju. Miał chyba dobre 40m kwadratowych. Dopadł w pobliże okna i wyjrzał ostrożnie. Blisko koło 30 metrów pod sobą ujrzał tył STUGa.



STUG III

Zajął pozycję i starał się uspokoić oddech. Ujął mocniej Panzerfausta i wychylił się z okna. Wiedział, że ma tylko sekundę.



Nacisnął spust i na chwilę ogłuszył go odpalony pocisk. Opadł na podłogę i jeszcze ogłuszony rzucił przez okno dwa granaty.



Nie patrząc na efekty poderwał się z ziemi i jak szalony pomknął na pierwsze piętro. Chwycił za MG 34 sprawdzając, czy nie jest uszkodzony.



MG 34 "Jonasza"




 
__________________
Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie.
Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch.
Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija...

Ostatnio edytowane przez Arango : 09-06-2007 o 18:07.
Arango jest offline