| - Pani ochroń swojego sługę – zawołał Giles wyszarpując miecz i zaatakował z furią. Przeciwnika. „Cóż to za stwór niechybnie trupojad jaki” pomyślał zadając dwa szybkie silne ciosy istocie.
__________________ Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nieulęknę. Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem. gg 643974 Zło kroczy ulicami. Coś się psuje. Aby człowieka docenić wystarczy kliknąć na wagę albo notkę wpisać...
Ostatnio edytowane przez Cedryk : 09-08-2007 o 20:14.
|