lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Archiwum sesji RPG z działu Horror i Świat Mroku (http://lastinn.info/archiwum-sesji-rpg-z-dzialu-horror-i-swiat-mroku/)
-   -   [Mothership] - komentarze (http://lastinn.info/archiwum-sesji-rpg-z-dzialu-horror-i-swiat-mroku/19176-mothership-komentarze.html)

Arthur Fleck 29-03-2021 18:44

Cytat:

Napisał Ombrose (Post 911740)
Odpisałem na doku :)
Zaatakowałem Dwighta. W sesji Cori opanował bitewny szał za to, że została przez niego zepchnięta. A tak naprawdę jako gracz chciałem zapewnić Caroline nieco czasu, aby nie została tam zamknięta. Ale na serio sądzę, że najlepiej byłoby, gdyby nie zostawała tam zbyt długo, bo tak naprawdę to Cori zgadza się z Dwightem,

Ja też tak sądzę :) Mówiłem, że ten humanizm Caroline to jej największa słabość, ciężko będzie przeżyć próbując wszystkich uratować ;)

Alex Tyler 29-03-2021 19:07

Cytat:

Napisał Ombrose (Post 911740)
bo tak naprawdę to Cori zgadza się z Dwightem

To mogła mu pomóc xD Bo wyszedł trochę metagejming :-P

Cytat:

Napisał Arthur Fleck (Post 911742)
Mówiłem, że ten humanizm Caroline to jej największa słabość, ciężko będzie przeżyć próbując wszystkich uratować ;)

No to nie przeżyje ¯\_(ツ)_/¯ Wolę odgrywać postać zgodnie z jej charakterem, niż starać się za wszelką cenę przejść scenariusz. I tak wszyscy nie mogą przeżyć. Zresztą, czasami w horrorach ci co starają się za wszelką przetrwać giną jako jedni z pierwszych :-P

Arthur Fleck 29-03-2021 19:16

Cytat:

Napisał Alex Tyler (Post 911744)
To mogła mu pomóc xD Bo wyszedł trochę metagejming :-P



No to nie przeżyje ¯\_(ツ)_/¯ Wolę odgrywać postać zgodnie z jej charakterem, niż starać się za wszelką cenę przejść scenariusz. I tak wszyscy nie mogą przeżyć. Zresztą, czasami w horrorach ci co starają się za wszelką przetrwać giną jako jedni z pierwszych :-P

Najwyżej zrobisz sobie nową postać, albo zagrasz którymś z npców, może dla odmiany Villavueną i wszystkich pozabijasz ;)

A co do metagejmingu, to Ombrose ładnie odegrał Corinną stan wkr....nia, ona nie jest byle popychadłem, więc reakcja Coiro jak najbardziej in character.

Alex Tyler 29-03-2021 19:46

To w pewien sposób ratuje szlachetny odruch Ombrose. I moja postać nie zamierza dać się zabić, tylko ryzykuje, by pomagać innym. A przejmowania innej postaci raczej nie przewiduję :-)

Ombrose 29-03-2021 20:37

Metagejming to moje ulubione słowo od czasu Rowów ;)
Dla mnie jako gracza jest ważniejsze to, żeby mieć fajną współgraczkę w sesji, która dobrze pisze od bezwzględnego wczuwania się w postać. Ale chciałem mieć to i to (bo czemu nie można mieć wszystkiego równocześnie, co nie? :cool:). Dlatego wymyśliłem taką akcję Cori, która byłaby zgodna z jej charakterem, a która zarazem pomogłaby Caroline.

Tak naprawdę najczęściej można tak nagiąć działania naszych postaci, aby zawsze były zgodne z ich charakterem, a zarazem pomagały im przeżyć. Na przykład androidka mogłaby wpaść na pomysł, że jak spróbuje uratować wszystkich, to się nie uda, ale altruizm i humanitarność kazałby jej nie umierać bohatersko dla dwóch osób... Ale działać tak, aby przeżyła choć jedna. Nie chciałbym jednak, abyś poczuła, że w najmniejszym stopniu sugeruje Ci co masz zrobić lub jak się zachować, bo Ty najlepiej wiesz, jak odgrywać swoją postać. Po prostu chcę, aby Caro przeżyła! :D

Alex Tyler 29-03-2021 22:15

A dla mnie to by może miało sens, jakbym grała człowiekiem. Ludzie myślą w ten sposób. Ale androidy nie potrafią racjonalizować. Są prostolinijne i bezpośrednie. Nawet mechanicznie jest to odzwierciedlone :-P A model którym kieruję to już w ogóle ewenement :swir:
Wiem jednak o co Ci chodzi. Różnimy się jednak filozofią gry. Dla mnie w Fabularnych RPG ważniejsza jest gra sama w sobie, a nie osiągnięcie jakichś odgórnych celów scenariuszowych. Interesuje mnie najbardziej odgrywanie postaci (o ile nie godzi w fair play gry towarzyskiej) i pełna swoboda w interakcji ze światem oraz poważniejsze konsekwencje (w tym ich nieodwołalność). Tych cech jednocześnie nie posiada żadna gra paragrafowa, planszowa, na komputer, konsolę czy telefon. Dlatego by zaznać czegoś takiego sięgam sobie po Fabularne RPG.

W każdym razie to miłe i uprzejme z Twojej strony, ale dla mnie trochę wygląda jak specjalne traktowanie :zly: I nie wiem, czy mi się do końca podoba :roll: Bo trochę odbiera mnie i mojej postaci prawo do ponoszenia konsekwencji. Ale nie jesteś MG, a kierujesz innym, w pełni wolnym uczestnikiem opowieści, więc w zasadzie możesz działać jak chcesz swoim bohaterem. A ja mogę najwyżej ponarzekać xD Jednak moja postać wiedziała, co ryzykuje, podejmując konkretne działania i jeśli jej nie wyszło, a MG uznał, że neutralnie rzecz biorąc, trzeba wyciągnąć jakieś konsekwencje, to tak powinno być. Niech będzie, co ma być, a nie jakieś plot armory. Zwłaszcza w horrorze mechanicznie zaprojektowanym na partaczenie większości działań i wysoką śmiertelność BG.

Ombrose 29-03-2021 22:36

Nie do końca czuję, żebym odbierał Ci jakiekolwiek prawa, choć tak twierdzisz.
Zwłaszcza, że napisałem, że nie mówię Ci co masz robić, tylko wręcz przeciwnie - że wiesz najlepiej, jak prowadzić swoją postać.

Cytat:

Niech będzie, co ma być, a nie jakieś plot armory.
To jest najważniejsze zdanie. I reszta wiadomości. Szanuję i doceniam to, że działasz tak dlatego, bo chcesz być w zgodzie ze swoją postacią. A nie dlatego, bo liczysz na plot armor i osiągnięcie nierealistych celów.

Edit: choć czy to nie jest trochę potwarz dla androidów, że prowadzisz ich jako zaprogramowaną siłę, która bezmyślnie dąży do celów (uratować wszystkich), a nie jako inny odrębny gatunek, który jest zdolny do inteligencji i rozeznania w sytuacji. Może się mylę i wyprowadź mnie z błędu, chętnie lepiej zrozumiem postać. Mam nadzieję, że nie wypadam w Twoich oczach na niegrzecznego, bo staram się taki nie być. Przepraszam, jeśli brzmię irytująco.

Arthur Fleck 29-03-2021 22:53

Myślę, że wasze filozofie wcale się tak znowu nie różnią. Ombrose prowadzi teraz "Rowy Krwią Płynące", który w domyśle miał być survival horrorem/slasherem, ale w wyniku działań graczy, bardziej lub mniej fortunnych rzutów kośćmi przerodził w zupełnie inną opowieść z epickim rozmachem. Z tego co pisał miał ogólny zarys, ale historia żyje własnym życiem, on tylko odpowiednio reaguje na kolejne działania BG, nie trzyma sztywno ram scenariusza, na pewno by ci się spodobało jeśli nie lubisz odgórnych celów scenariuszowych :)

Ja też jako gracz często stosuję podobne sztuczki co Ombre i nie widzę w tym nic złego by kierować się dobrem drużyny czy innych graczy poprzez wiarygodne umotywowanie działań bohatera. Po za tym w Corinnie, gdzieś w głęboko jej podświadomości może tkwić troska o Caroline, którą wypiera i nawet nie jest jej świadoma. Z czasem może to sobie odkrywać, a to pierwszy impuls, sen o wiośnie. W założeniu terapia w kriokomorze miała wzbudzić wyrzuty sumienia i żal za popełnione zbrodnie i choć Coiro poczuwa się jako ofiara tortur, wręcz mitologiczny tytan karany przez Bogów za dobre uczynki, to jednak może nie do końca tak jest? Może wyczuwa, że Carolinie jest inna niż reszta maszyn, choć dla zasady traktuje ją podle jak pozostałe androidy. Na razie to nie musi padać w tekście, ale może być później polem do interpretacji zachowań Corinny przy jej ewentualnej przemianie wewnętrznej i zmianie nastawienia do Caroline.

Ombrose 29-03-2021 23:04

Yep. Początkowo było coś takiego w jej psychice, kiedy chodziło o albinosa, którego skojarzyłem z Darienem, którego wymyśliłem na poczekaniu. Tak naprawdę stworzyłem go dla Caroline, bo dał jej powód, czemu nie zatrzaskiwać od razu drzwi. Bo tamten albinos skojarzył się jej z albinosem z przeszłości Cori. no i mamy drugą kolejkę, w której główkuje, jak kierować postacią, która nienawidzi androidów... tak, aby jeden android, Caroline, przeżył. Boję się, że w końcu stracę pomysły.

A chcę jako gracz walczyć o Caroline, bo Alex pisze całkiem dobrze, a nie mamy wielu graczy w sesji. Jest jeszcze nami, która jest mniej aktywna ostatnio. Jest również Grek i dobrze, że jest. Ale to nie jest tak, jak w Rowach, że od początku było kilkunastu graczy i każdego można było zastąpić aż do ustanowienia ostatecznego składu. Tu od początku jest mało graczy, dlatego ciężko mnie winić za to, że chcę, aby Caro przeżyła.

edit: napisałeś "sen o wiośnie"
przypomniało mi się A Time For Wolves :D

Nami 29-03-2021 23:06

Żyję. Testuję nową kostnicę, która wyrzuca takie wyniki jak ten ostatni GreKa


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:10.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172