Wątek: Oko czarownicy
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-12-2008, 20:12   #228
kitsune
Newsman
 
kitsune's Avatar
 
Reputacja: 6 kitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skał
$: 129 360
Sur la Legne, "Pod Damą i Huzaremy" około godz 18.00

Walenie do drzwi poderwało Fitzpatricka na równe nogi. Lord dobył garłacza, odwiódł kurek i wycelował w drzwi, a potem rzucił szeptem do Duvalliera:

- Kto zacz? Wróg czy znajomy? Jest inne wyjście stąd?

Nim usłyszał odpowiedzi, wskazał Noiretowi drzwi:

- Celuj panie Noiret ze swej broni. A pan, panie generale niech weźmie panią Matyldę i szykuje się do ucieczki. Jeśli będzie stąd inne wyjście… My z Noiretem osłonimy was.

Lorda powoli zaczynała dławić wściekłość. Nie zdążył wypytać o wszystko Duvalliera, niczego tak naprawdę się nie dowiedział. Bo skoro Fouche spadł ze stanowiska, a Savary wysłał swoich szaserów, to komu służyli ludzie w czarnych płaszczach? A może to szuani? Może w tej grze znów się zmieniły strony, a on o tym kompletnie nie wie. I tak czuł, że w Londynie ktoś musiał go sprzedać. Wszystko zaczynało się układać w spójną całość. Teraz rozumiał, czemu do takiego zadania wybrali jego, czyli kogoś spoza organizacji. Po prostu poszedł jak ślepy w kierunku, który mu wskazano i z każdym krokiem zbliżał się do krawędzi przepaści.

Lord uśmiechnął się krzywo. Miał nadzieję, że Bóg wespół z wszystkimi diabłami da mu szansę, by pociągnąć, któregoś z tych skurwieli odpowiedzialnych za cały ten gnój za sobą. Jeszcze raz zwrócił się do Duvalliera, cicho, lecz dobitnie:

- Gdzie papiery, gadaj człowieku. Musimy je wziąć ze sobą!


Chciał tę sprawę załatwić jak najszybciej. O ile przebywanie "pod Damą" mogło być interesujące, to "pod Huzarem" nie bardzo, zwłaszcza, że huzarowi towarzyszyli w okolicy licznie szaserzy Napoleona.
 
__________________
Lisia Nora Pluton szturmowy "Wierny" (zakończony), W drodze do Babilonu
10-20 VIII - nieobecny żem :)


Ostatnio edytowane przez kitsune : 05-31-2008 o 16:40.
kitsune jest offline