lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Archiwum sesji z działu Warhammer (http://lastinn.info/archiwum-sesji-z-dzialu-warhammer/)
-   -   [Komentarze] Niemartwi (http://lastinn.info/archiwum-sesji-z-dzialu-warhammer/17943-komentarze-niemartwi.html)

Carnal Grief 07-06-2018 08:43

[Komentarze] Niemartwi
 
Witajcie, straceńcy! :D

Gratuluję dostania się do sesji, mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić.

Na początek sprawy organizacyjne:
  • czas na odpis to 4 dni, gdy będzie chodzić o walkę, czy inne proste wybory (np. idziecie w lewo albo w prawo). Przy pierwszym poście dostaniecie 5 dni, żeby móc opisać postać i/albo się posocjalizować.
  • piszecie w trzeciej osobie czasu przeszłego. Dialogi kursywą, myśli w cudzysłowie.
  • wszystkie rzuty wykonuję ja, przed monitorem.
  • jeśli chodzi o mechanikę, nie będę rzucał na wszystko i wszędzie. Głównie stosowana będzie w walkach i różnych trudniejszych testach. Obowiązuje zasada Nagłej Śmierci.
  • proszę informować o nieobecnościach, gdyż dwie nieusprawiedliwione tury absencji oznaczają, że postać przechodzi na mojego autopilota, a potem w dogodnym momencie ginie.
  • nie kłócimy się w komentarzach. Gracz/Gracze, którzy będą notorycznie ciskać się o coś, zostaną usunięci z gry.
  • PvP niedozwolone - będziecie mieć wystarczająco dużo zagrożeń na swojej drodze, że skakanie sobie do gardeł nie wchodzi w grę. Potyczki słowne - ok, ale bez walki między sobą.
  • do każdego wrzucanego posta nie zapominajcie dorzucić znaczników [JUSTUJ.][INDENT.][/INDENT.][/JUSTUJ.] dla zachowania estetyki.
  • avatary wstawię Wam sam.

Wątek sesyjny pojawi się jeszcze dzisiaj, do tego czasu możecie się witać i napisać w komentarzach, co kto wie o waszych postaciach, gdyż z założenia podróżujecie już razem od tygodnia, więc coś o sobie wiecie.

Powodzenia, niech kości będą z Wami ;)

Nami 07-06-2018 08:46

Oooch, jak fantastycznie wejść poprzez link :p

Dzień dobry.

Asmodian 07-06-2018 08:48

Cześć wszystkim. Życzę wszystkim nam wesołej zabawy!

Phil 07-06-2018 08:54

Cytat:

Napisał Carnal Grief (Post 791692)
Powodzenia, niech kości będą z Wami ;)

historia i obrazek w rekrutacji sugerowały zombiaki, nie szkielety :mryellow:

udanej zabawy wszystkim życzę :)

Carnal Grief 07-06-2018 09:07

Szkielety też będą, nie bój nic :D

Kerm 07-06-2018 10:09

Witam wszystkich i życzę dobrej i długiej zabawy :)

Nitara 07-06-2018 10:21

Cześć, dobrej zabawy i długiego (prze)życia :)

Warlock 07-06-2018 10:57

Cytat:

historia i obrazek w rekrutacji sugerowały zombiaki, nie szkielety
A czy to robi nam jakąś różnicę? Jedno i drugie jest nie do końca martwe i wymaga aplikacji dawki ołowiu, tudzież stali, aby ostatecznie przestało się ruszać.

Witam wszystkich :)

E.
Wrzucam krótki opis postaci:

Cytat:

Dieter Dashauer to spokojny, zdyscyplinowany człowiek, którego wciąż trapią demony przeszłości. Często miewa koszmary, w których pojawiają się twarze jego dawnych kompanów. Budzi się wtedy zlany potem i czuje wyrzuty sumienia, że jemu się udało przetrwać, a inni polegli. Przekonuje siebie, że zawiódł oczekiwania swych towarzyszy, którzy zapłacili najwyższą cenę, podczas gdy on wiódł stosunkowo spokojny żywot w karczmach Nuln, pijąc za zarobione na awanturniczym życiu pieniądze.
Mimo to Dieter Dashauer stara się nie zapomnieć o swych dawnych kompanach i wciąż nosi znoszony uniform brygady Wyjących Wilków na znak pamięci. Zdaje sobie sprawę, że mógłby przez to wpaść w kłopoty, gdyby zwrócił na siebie uwagę jakiegoś oficera, ale mimo to uznaje, że trud jest wart ryzyka, choćby ze względu na honor poległych.
Dieter w swoim życiu przeszedł naprawdę wiele i dla postronnego obserwatora może wydawać się kompletnie wypraną z uczuć maszyną do zabijania. Tak w istocie nie jest, bowiem Dashauer pociąga za spust tylko w ostateczności, zazwyczaj starając się złoczyńców doprowadzić żywych przed organ sprawiedliwości. Widać też po nim, że jest to osoba z ciężką przeszłością i zawód najemnika jest praktycznie jedyną fuchą, do której jeszcze się nadaje. Nie jest osobą specjalnie wygadaną, choć do kompletnych milczków również nie należy. Odzywa się tylko wtedy kiedy uznaje, że jest to potrzebne i generalnie woli nie tracić czasu na zbyteczne słowa, uważając że czyny mówią głośniej.

Side note:

Chciałbym odgrywać Dietera jako żołnierza z zespołem stresu pourazowego (PSTD), choć nie tak skrajnego, aby uniemożliwić mu życie towarzyskie i wykonywanie swojej roboty. Po tych kilku latach od pamiętnego wydarzenia zdążył się trochę wynormować, koszmary są już rzadkością, ale pewne piętno zostało odciśnięte na jego charakterze. Jest on bardziej bezduszny, nie okazuje łatwo emocji, choć ma poczucie humoru - dość wisielcze. To jedyna rzecz, którą wojna nie zdążyła mu odebrać. W każdym razie nie jest to typ czarującego mówcy, więc w ważnych rozmowach z NPCami raczej nie będzie przewodził, a jedynie doda kilka zdań od siebie, jeśli uzna je za stosowne. Swoją przeszłość skrywa przed innymi, ale może kiedyś komuś coś zdradzi. Planuję co jakiś czas w postach robić retrospekcje z tej konkretnej bitwy, czy nawet przeszłości, ukazać tą więź kompanów i może starać się zestawić to z tym, co się dzieje na sesji - w sensie fajnie by było, jakby taka więź zostałaby odtworzona pomiędzy nową ekipą. Wtedy dawny Dieter ożyłby na nowo, widać by było jak z każdym postem się zmienia, coraz bardziej się otwiera na innych, nabiera życia i przestaje być takim sztywniakiem.


Nami 07-06-2018 11:06

Miał być krótki opis :(

Warlock 07-06-2018 11:11

Łatwiej mi skopiować, to co stworzyłem, niż streszczać to na nowo. Tym bardziej, że jestem w pracy i mam inne, bardzo ważne obowiązki do wykonania - np. rozpisać kolejną rundę walki do sesji obok :bidny:


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:07.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166