Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Pozostałe systemy RPG > Savage Worlds > Wasze Savage > Wasze pomysły
Zarejestruj się Użytkownicy


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-07-2013, 13:53   #1
 
JPCannon's Avatar
 
Reputacja: 302 JPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skałJPCannon jest jak klejnot wśród skał
Bitwa!

Zakładam ten temat dla każdego kto rozgrywał, rozgrywa, lub chciałby rozgrywać bitwy z użyciem Savage Worlds. Aktualnie spróbowałem tego pierwszy raz z realiami Warhammera 40k. Niestety mimo iż grało się bardzo fajnie, kilka problemów wyszło na wierzch, na szczęście wszystkie do dopracowania przez grających. Raz nie miałem żadnej oryginalnej rozpiski. Robiłem statystyki na podstawie konwersji stworzonej na potrzeby RPG nie bitew więc nie do końca dobrze wiedziałem jaki stosunek wojsk powinien być po której stronie. Np. Pozbawiłem Marines Pancerzy wspomaganych bo myślałem, że mają zbyt dużą wytrzymałość. Okazało się jednak, że gdy weźmiemy pod uwagę fakt iż niemalże wszystko na polu walki ma duże przebicie pancerza to marne +6 od armora nie wiele pomagało. Kolejnym niedociągnięciem była słaba znajomość oficjalnych zasad do rozgrywania bitew na Savage Worlds czyli Showdawn. Dopiero po bitwie zauważyłem tam np. wzmiankę na temat rzutów na morale, które mogły bardzo odmienić losy bitwy. Kolejną sprawą było używanie losowania inicjatywy rzutem na k54 nie zaś ciągnąc prawdziwe karty, co zaowocowało brakiem jokerów. Dodając do tego parę innych niedociągnięć nie uznaję tej bitwy jako prawdziwy przykład bitwy na Savage Worlds, ale uznałem, że szkoda by było nie wrzucić już tego co rozegrałem Jak tylko rozegram kolejną, tym razem lepiej, to również ją tutaj zamieszczę. Oczywiście jeśli mieli byście jakieś własne raporty (nie koniecznie z obrazkami itp.) to również wrzucajcie je tutaj śmiało.

Niestety obrazek z początkowy rozstawieniem poszedł się bujać dzięki portalowi Imageshack (w ramach pomocy obsługi muszę podziękować za odesłanie do FAQ, pełna profeska ;/). W związku z tym wrzucam na poczatęk sytuację po pierwszej rundzie walki:


W pierwszej rundzie walka wydawała się dość wyrównana. 6 martwych orczych Chopaków i 3 Marine. Ogólnie straty podobne biorąc pod uwagę liczebność obu stron. Żaden z dowódców nie zdołał się specjalnie wykazać, za to orczy ostrzał z bunkra przy pomocy ciężkich bolterów przyprawił dowódce Marines o bolesną ranę.



Druga runda zakończyła się istnym koszmarem dla Marine. Orcza Horda dosłownie poszatkowała dowódce Marines na kwałeczki, zdając mu 4 rany, gdy jemu został tylko jeden fuks i do tego był już ranny. Nie miał żadnych szans. Jakby tego mało orczy boss wyeliminował jeden z ciężkich bolterów w oddzialach niebieskich. Na deser zaś ostatni pełny oddział dostał się pod daleki ostrzał z pod bunkra. Średni dystans (kara -2) i do tego ogień automatyczny (kolejna kara -2), orkasy miały szansę trafić tylko wyrzucając na 6k4 asy i potem znowu asy.... dwa trafienia weszły ;/ koszmar. Marines odwdzięczyli się tylko paroma martwymi orkami i bossem wprowadzonym w szok.




W trzeciej turze orkasy próbowały zająć marines walkę wręcz, tak by Ci przestali obsypywać ich ołowiem. Nie dali radę dojść i kilku z nich przypłaciło to życiem. Gorzej poradził sobie drugi oddział do którego dobrał się sam dowódca orczej bandy. Waaaaga było tak paskudne, że z użyciem przewagi Ulepszone zamaszyste cięcie boss rozciął dwóch marines naraz, jednym potężnym ciosem. Topór łańcuchowy nie pozostawił z nich wile poza kupą mięsa w resztkach pancerza.



Czwarta runda niestety nie dawał wiele większych szans armi Imperatora. Trochę strzelania, trochę walki, parę trupów i jedyne co pozostało to ucieczka ostatnim ciężkim bolterem tak by ograniczyć zasięg ostrzału wroga do minimum.



Piąta runda była już raczej hołdem dla Marines w postaci ostatniej salwy powalającej jednego z orkasów. Niestety chcąc nie chcąc, w końcu któraś z wrogich kul powaliła ostatniego walczącego po stronie ludzkości.
 
__________________
Opiekun działu "Savage Worlds"
"Nikt nie będzie za mnie decydował bo nikt potem za mnie nie umrze" podróżnik.
JPCannon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:03.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166